najprawdopodobniej fałszywe

bałwan na hydrancie


Fatalne skutki rozjeżdżania bałwanów.

Doszło moich uszu, że 12 stycznia 2010 r. w audycji Zapraszamy do Trójki prowadzący przeczytał mejla od słuchaczki z Poznania. Chodziło o następującą zabawną historię: dzieci ulepiły bałwana, ktoś złośliwie rozjechał go samochodem, dzieci ulepiły drugiego bałwana, znów został rozjechany, następnego dnia dzieci ulepiły trzeciego, tym razem... na hydrancie.

dziecko z gwiazdy


Gimnazjalistka w ciąży z wizytą u lekarza.

Nedawno [sic!] znajoma ginakolog [sic!] w moim mieście opowiedziała mi,że przyszła do niej 14 - letnia gimnazjalistka w ciąży. A dialog mniej więcej wyglądał tak:

zagubiony indeks


Zagubiony studencki indeks odnaleziony w nieoczekiwanym miejscu.

[...] studentka przyszła do dziekanatu po swój indeks.

niezwykła woda


Przekazujemy ludziom prostą i sprawdzoną metodę odzyskiwania utraconego zdrowia. Zachorowałem na zapalenie nerek i gruczołu krokowego. Zostałem przyjęty do szpitala i przeleżałem ponad dwa miesiące. Gdy zaproponowano mi operację odmówiłem, więc zostałem wypisany. Powiedziano mi również, że za kilka dni wrócę. Będąc chorym, w ciągu 9 dni wykonałem urządzenie do wytwarzania „żywej i martwej wody”.

kot i grdyka


Kot atakuje śpiącego człowieka.

Ponoć [...] kiedyś kot zadusił małe śpiące dziecko. Dziecku spało i ruszała mu się grdyka, wiec kot myślał, że to mysz i skoczył, i zadusił dziecko.

Dlatego koty nie powinny przebywać w miejscach — tam gdzie małe dzieci :)

próba porwania


Wśród naszych znajomych byla proba porwania 5 letniej dziewczynki w
Arkadii. Szczegółów zajścia jeszcze dokładnie nie znam.

Dziewczyna stracila na "chwileczke" dziecko z oka.

Na szczęście Arkadia szybko zareagowała, poblokowali wszystko i
najwyraźniej porywacze sie przestraszyli i uciekli, a dziecko zostało
znalezione w wc przebrane i z ogolona glowa. Nie wiem jeszcze czy pod
wplyem jakis srodkow czy nie.

misja na Marsa


Pod wpływem alkoholu (lub narkotyków) studenci udają astronautów.

Podczas mocno zakrapianej imprezy w akademiku studenci pakują kolegę w karton, na którym piszą: „Misja na Marsa” i wyrzucają przez okno. Przyjeżdża policja, pogotowie, bo ktoś tam zgłasza wypadek. Policjanci wchodzą do pokoju w akademiku i zastają rozbawioną grupę z drugim kartonem przygotowanym do „startu” i podpisanym „Misja ratunkowa”.

stalowa linka motocyklisty


Motocykliści jeżdżą ze stalową linką wokół szyi, by w razie wypadku zginąć na miejscu.

opowieść z drugiej ręki:

znajomy znajomego - motomaniak. Miał poważny wypadek, groził mu paraliż do końca życia. Wykaraskał się, wyprostował, doprowadził do stanu używalności.

Odtąd jak wsiada na motor (a wsiada często) to zapina linkę stalową na szyję i przypina do bike'a. Żeby sobie drugi raz nie narobić takiego kłopotu jak miał za pierwszym razem, tylko "rachu ciachu i do piachu" [1]

Ci bardziej umuzykalnieni wolą strunę:

łapówka walentynka


Egzaminator prawa jazdy bierze kopertę z walentynką za łapówkę.

lwalentynka.jpg
Opowieść z second-hand’u. Pewien osobnik (nazwijmy go Maciek) udał się na egzamin prawa jazdy w Walentynki. Zakupił kartkę z życzeniami dla swojej lubej przed "zdawką". Zapakował ją w kopertę i schował do kurtki. Gdy już zasiadł do samochodu egzaminacyjnego, wyjął podarek, gdyż mógłby się pomiąć i położył go w schowku na desce rozdzielczej. Po około 5 minutach jazdy lekko zdenerwowany Maciek spostrzegł, że nie włączył świateł, ale z miną pokerzysty twardo kontynuował.

żyletki na zjeżdżalni


Złoczyńcy umieszczają żyletki (lub gwoździe) na zjeżdżalni w pływalni.

Syn kolegi, przestał chodzić na basen, bo pewnego razu, jacyś gówniarze, w takiej rurze-zjeżdżalni, poprzyklejali gumą do żucia, żyletki.
Parę dzieci zdążyło już się w takiej zjeżdżalni zjechać...
Basen już otwarto, ale nikt nie ma odwagi skorzystać ze zjeżdżalni. [1]

Legenda (czy właściwie pogłoska) opowiadana na całym świecie, na przykład w Czechach posądza się o to zwykle Cyganów [2] (u nas, jak widać, bliżej nieokreślonych wandali).

Subskrybuj zawartość
design by Stainless Design