Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

makabra i horror

jak żyłem…


Błyskotliwa odpowiedź ducha na cmentarzu.

Rzecz działa się w okolicy Polanicy Zdrój. Kolega kolegi zrobił dobry żart. Kiedy wracał późnym wieczorem (nocą) przez cmentarz, zobaczył z naprzeciwka idącą w jego stronę kobietę. Zgadał do niej, zaczął pytać gdzie idzie (też skądś wracała) itp. W pewnym momencie zadał pytanie: a czy nie boi się pani wracać późną nocą sama przez cmentarz?

która godzina?


Lepiej nie odpowiadać na pytanie o godzinę.

ktora-godzina0.png

Moja koleżanka z wsi pod Częstochową opowiedziała taką wersję historii, która krążyła po jej miejscowości (mniej więcej tak jak to opowiedziała): „A u was też chodził diabeł pytający o godzinę? [tu zdziwienie] Nie znacie? [...]

Polybius — niebezpieczna gra


Stworzona przez amerykańskie tajne służby gra miała powodować amnezję i koszmary.

polybius0.png

Amnezja, koszmary, kontrola umysłu przez „facetów w czerni” — takie efekty miała wywoływać gra automatowa Polybius. Była wypuszczona w 1981 r. w niewielkim nakładzie — jeden czy dwa automaty na przedmieściach Portland. Gra miała powstać na zamówienie smutnych panów z CIA.

pandemia grypy = eksterminacja


grypa0.png

Świńska grypa wygenerowała mniej lub bardziej szalona teorie spiskowe. Powielane są one na blogach i krążą za pośrednictwem poczty elektronicznej. Teksty te są kopiowane, sklejane, wycinane, tworząc różnorodne mutacje.

mózgojady w sushi


Pan Shota Fujirawa z japońskiej prefektury Gifu bardzo lubił spożywać
sushi. Lubił je na tyle, że zawsze się starał, by było jak to tylko
możliwe „żywe i świeże”.

wąż ludojad


Wąż przymierza się do konsumpcji swojej właścicielki.

[...] pewna dziewczyna hodowała węża boa. Dostała go, kiedy był mały, opiekowała się nim, karmiła go, a wąż rósł. Oczywiście dawno wylazł poza terrarium, bo zachowywał się niemalże jak pies — pełzał za nią, reagował na głos, na głaskanie. Również spał z nią w łóżku. I wszystko było OK do momentu, kiedy gad przestał jeść. Nic nie chciał przełknąć. A na dodatek zaczął zachowywać sie dziwnie, tzn, nie spał gdzieś przy niej zwinięty, czy owinięty, tylko prostował sie na całą długość łóżka...

szczur w wózku


Szczur atakuje dziecko pozostawione przez matkę w wózku.

Ta legenda pojawiła się [...] gdzieś po roku 93. A wiąże się z osławionymi już w legendach szczurami.

Otóż w każdej z tych historii pojawiała się matka, która miała coś do załatwienia w sklepie bądź aptece i zostawiała swoje dziecko w wózku na zewnątrz. Po powrocie okazywało się, że koło wózka znajdował się jakiś szczur/y, a Matka poprawiając kocyk, którym dziecko było przykryte odkrywała, że zostało ono przez owe szczury pogryzione. (w pesymistycznej wersji takie dziecko nie żyło).

na 10 wideo


NIE CZYTAJ TEGO!!!!

trupia suknia


Trupi jad w sukni przyczyną śmierci młodej kobiety.

Historię pamiętam jeszcze z dzieciństwa, podsłuchałam jak opowiadała ją komuś moja babcia (usłyszałam ją ok. 1983-84 roku w Gdańsku). Otóż pochowano nieboszczkę w pięknej sukni, suknia widać wpadła komuś na pogrzebie w oko, bo w nocy na cmentarz przyszli po nią złodzieje, wykopali zmarłą, rozebrali i sprzedali suknię w komisie. Kobieta która ją odkupiła, zadrasnęła się i zaraziła trupim jadem, oczywiście wkrótce zeszła z tego świata.

zgadnij, kto cię lizał?


Morderca liże po rękach właścicielkę zabitego psa. Uspokojona dziewczyna dopiero rano odkrywa zbrodnię.

ktolizal.png
Dziewczyna miała pokój na pierwszym piętrze, miała własną łazienkę i białego pieska, który spał na podłodze nieopodal jej łóżka. Pewnej nocy położyła się i zasnęła. Twarz miała zasłoniętą kołdrą, ale jedną rękę na zewnątrz. Coś (lub ktoś) zaczął ją lizać po ręce. Dziewczyna myślała, że to jej piesek. W chwilę później schowała rękę i to „coś” przestało ją lizać. Rano wstała, poszła do łazienki. W umywalce zobaczyła zabitego psa, a na lustrze wypisane było „Zgadnij, kto Cię lizał”.
Subskrybuj zawartość
design by Stainless Design