Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

fałszywka z Villejuif


Kwas cytrynowy jest rakotwórczy.

Napotkać można w internecie wykazy dodatków do żywności oznaczanych literą E i trzycyfrowym kodem. Takie spisy mają na celu ujawnienie złowrogiego działania wszystkich tych „E”. Oto przykład takiego „demaskatorskiego” tekstu:

podaje ten wykaz szkodliwych i podejrzanych o szkodliwosc srodkow konserwujacych,barwiacych i dodatkow wystepujacych w produktach spozywczych sporzadzony przez Szpitalne Centrum Badawcze 1 Hospital-Villejuif(Francja)
niebezpieczne:E102,E110,E120,E123,E124,E127
podejrzane:E104,E122,E141,E150,E151,E171,E173,E180,E240,E241,E477
zakazane:E103,E105,E121,E125,E126,E130,E152,E181,
rakotwórcze:E131,E142,E210,E211,E212,E213,E214,E215,E217,E239,E330
zaburzenia jelit:E221,E222,E223,E224,E226
zaburzenia żołądka:E338,E339,E340,E341,E407,E450,E461,E462,E463,E465,E466
szkodliwy dla skory:E230,E231,E232,E233
zaburzenia cisnienia:E250,,E251,E252
powoduje wysypki:E311,E313
cholestorol:E320,E321

pozostale nie sa szkodliwe
wiadomo ze nie unikniemy ich ale przynajmniej wiemy stad mamy jakies dolegliwosci
i wtedy mozemy po prostu tego nie kupowac [1]

Tego typu ostrzegawcze spisy krążyły już w epoce przedinternetowej pod postacią artykułów prasowych, wycinków z tychże, ich kserówek, kopii przepisywanych na maszynie do pisania itd.

Jak się okazuje, cała historia ma już ponad trzydzieści lat i po bliższym przyjrzeniu jawi się prawdziwym fenomenem społecznym.

początki

Na początku 1976 roku gdzieś, najprawdopodobniej we Francji, nieznana ręka wystukała na maszynie do pisania listę dodatków do żywności, wśród których znalazło się siedemnaście rzekomo rakotwórczych i dwadzieścia siedem „podejrzanych”. Za „najbardziej niebezpieczną” uznano substancję oznaczoną kodem E330. Autor tekstu powoływał się na badania przeprowadzone w bliżej nieokreślonym „szpitalu w Paryżu” [2].

Rakotwórczy spis trafił na podatny grunt i rozprzestrzenił się bardzo szybko. Ulotkę przepisywano na maszynie i powielano w inny sposób, była ona obiektem powszechnych dyskusji. W badaniu przeprowadzonym w 1983 roku we Francji okazało się, że połowa ankietowanych nauczycieli i niewiele mniej lekarzy przeczytało ulotkę lub słyszało o niej! [3] Bardzo szybko anonimowy paryski szpital przeistoczył się w szpital w Villejuif. Polakom nic ta nazwa pewnie nie mówi, ale właśnie w Villejuif znajduje się renomowany Instytut Onkologii Gustave’a Roussy’ego [4]. Nowe „źródło” spisu przyjęło się i wzmocniło siłę przekazu ulotki.

Wykaz „z Villejuif” szybko przekroczył granicę Francji. Przetłumaczona ulotka pojawiła się m.in. we Włoszech, w Niemczech, w Wielkiej Brytanii. Znano ją nawet na Bliskim Wschodzie i w Afryce [5].

fałszywka nawiedza Polskę

W końcu ulotka trafiła do Polski. Nie potrafię podać daty przybycia rakotwórczego wykazu na polską ziemię. Najstarszym polskim śladem fałszywki, do którego dotarłem, jest artykuł z „Dziennika Dolnośląskiego” z 1991 roku pod malowniczym tytułem Czym nas trują? Pod numerem E330 widnieje stwierdzenie „rakotwórczy, zakłócenia trawienne, zapalenia jamy ustnej”. Zabawnie brzmią wyjaśnienia autora:

Materiały do zamieszczonego powyżej wykazu zbierałem kilka miesięcy. Za punkt wyjścia posłużyła mi lista Federacji Konsumentów. Początkowo zawierała ona cztery grupy dodatków: nieszkodliwe, nieszkodliwe przy ograniczonym stosowaniu, szkodliwe i nie rozpoznane. Pierwszą grupę pominąłem. To samo chciałem zrobić z ostatnią, lecz w miarę „drążenia” tematu okazywało się, że sporo pozycji nie rozpoznanych przez FK było uznanych za szkodliwe przez inne instytucje (głównie zagraniczne) np. E 120, E 123 (?!), E 124, E131,E142 i in.

W wykazie wykorzystałem opracowania lekarzy w Chaumont oraz Szpitalnego Centrum Badawczego Hopital-Villejuif we Francji, Polskiej Partii Zielonych, sanepidu, a także publikacje w „Gazecie Robotniczej”, „Gazecie Wyborczej” oraz biuletynach PAP. Wszystkim lekarzom, naukowcom, badaczom — do których się zwracałem w tej — dziękuję za pomoc. Będę usatysfakcjonowany, jeśli powstałe w ten sposób dość obszerne zestawienie szkodliwych substancji w żywności pomoże komuś w poruszaniu się po tej importowej dżungli. [6]

W każdym razie ulotka z Villejuif zdobyła w Polsce sporą popularność. Podobnie jak w innych krajach europejskich „E”-spis był na masową skalę kopiowany i rozprzestrzeniany. Trafił do wielu gazet, czasopism, a nawet do książek. W końcu triumfalnie wkroczył do internetu, w którym można dzisiaj wyszperać co najmniej kilkadziesiąt wystąpień tego tekstu.

Wersje krążące w polskim internecie są rozmaite. Wygląda to tak, jak gdyby każdy, kto publikuje ten spis, stawiał sobie za punkt honoru przeredagować i przeformatować tekst. Wszystkie wersje tworzą gąszcz wzajemnych odwołań i cytowań, na przykład:

W dodatku do "Dziennika Zachodniego" - "Zdrowie i Środowisko" z 2.6.93 znalazłam wykaz konserwantów szkodliwych dla zdrowia lub wręcz zakazanych przez polskie normy: [7]

Wykaz niektórych dodatków do produktów spożywczych sygnalizowanych na opakowaniach produktów żywnościowych. Bardziej szczegółowe informacje zawiera „Encyklopedia życia” Juliette De Gautier i Eryka Mistewicza. [8]

LISTA NIEBEZPIECZNYCH DODATKÓW DO PRODUKTÓW SPOŻYWCZYCH
zobacz na stronie dr-ra Z.Hałata www.halat.pl lub www.klinika-zdrowia.pl [9]

W niektórych wersjach przekręcono „Villejuif” na „Villejuffer” lub „Villlejuit”:

UWAGA! Poniższa lista "E" pochodzi z roku 1992, informacja nt. szkodliwości dodatków syntetycznych do żywności pochodzi z fracuskiego laboratorium badawczego Villejuffer.

BARWNIKI

E100 – nieszkodliwy (kurkumina)

E101 - nieszkodliwy (ryboflawina)

E102 - NIEBEZPIECZNY (tarataksyna) [10]

Rakotwórcze "E" Wg l'Hospital - Villlejuit (konsultacja Centrum Onkologii Warszawa - Ursynów)

E - 131 E - 142 E - 210 - 215 E - 217 E - 239 E - 330 [11]

W większości jednak wypadków z polskich wersji zniknęło odwołanie do szpitala w Villejuif. Nic dziwnego — jak już wspomniałem, w Polsce mało komu ta nazwa coś mówi.

czy cytryny są rakotwórcze?

Nie bardzo.

Jednak lektura ulotki z Villejuif może napędzić stracha miłośnikom cytrusów. Otóż substancja E330 uznana w ulotce za „najbardziej niebezpieczną” to właśnie… kwas cytrynowy. Nie ma żadnych dowodów na rakotwórczość kwasu cytrynowego, który występuje w sporej ilości w cytrynach i jest powszechnie używany w przemyśle spożywczym, a w każdym sklepie spożywczym można go kupić jako kwasek cytrynowy.

E330 to skrajny przypadek fałszu w ulotce z Villejuif, ale inne stwierdzenie też wprowadzają w błąd, np. pozostałe substancje oznaczone jako „rakotwórcze” mogą wprawdzie w rzadkich przypadkach wywołać alergię, ale ich rakotwórczość została wyssana z palca.

Tak więc „E”-wykaz powołujący się na szpital z Villejuif to po prostu fałszywka. (Zresztą sam Instytut Gustave’a Roussy’ego odżegnuje się od ulotki [12]). Natężenie przeinaczenia w tym tekście jest tak duże, że można zaryzykować hipotezę, iż powstał on jako złośliwy żart…

Niektórzy miłośnicy fałszywki z Villejuif byli na tyle „sprytni”, by informacje z listy powiązać z etykietami konkretnych produktów spożywczych na zasadzie: Exyz jest rakotwórcze, produkt X zawiera Exyz, więc produkt X jest rakotwórczy. W ten sposób, być może, powstały pogłoski o rakotwórczości rozmaitych produktów spożywczych, z gumą Turbo na czele.

o co chodzi z tym „E”?

„E” to skrót od „Europa”. Substancje oznaczone „E”-kodami to dodatki do żywności (barwniki, konserwanty, regulatory kwasowości itd.) dopuszczone (w większości) do stosowania w krajach Unii Europejskiej [13]. Numery pochodzą z obszerniejszej listy dodatków do żywności opracowanej w ramach tzw. Codex Alimentarius [14]. Nie wszystkie substancje wyliczone na tej liście są dopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej czy w ogóle gdziekolwiek na świecie.

przyczyny popularności

Fenomen fałszywki z Villejuif musi zastanawiać. „E”-wykaz przypomina mi krążącą po Polsce listę „rozszyfrowanych” żydowskich nazwisk różnych znanych osób. Jest jakaś perswazyjna potęga w takich spisach — nikt dokładnie ich nie przeczyta, ale swoim rozmachem, „precyzją”, „starannością” wyliczeń często są odbierane jako wiarygodne.

Podstawowym czynnikiem sukcesu fałszywki z Villejuif jest zapewne jej półoficjalny, „podziemny” wręcz charakter. Każda osoba rozprzestrzeniająca „E”-wykaz z jednej strony dowodzi swojej przynależności do kręgu „dobrze” poinformowanych, wiedzących o ponurej, lecz rzekomo ukrywanej, rzeczywistości, z drugiej wciąga kolejne osoby do owego kręgu (w rzeczywistości źle poinformowanych…)

No i kod. Kod, czyli szyfr. Szyfr, czyli sekret. Sekret nie pozostawia człowieka obojętnym, sekret domaga się ujawnienia, szyfr odszyfrowania, kod odkodowania. Czy odkodowania poprawnego, czy niepoprawnego, to kwestia drugorzędna. Wystarczy, że człowiekowi wydaje się, że znalazł klucz do Rzeczywistości.

inne „E”-spisy

Pojawiają się niekiedy w internecie mniej bzdurne „E”-wykazy. W niektórych z nich straszy się konsumentów E330 jedynie „podrażnieniem i próchnicą zębów” [15], w innych kwas cytrynowy jest opisywany — bliżej prawdy — jako „uważany za nieszkodliwy” [16]. Nie wiadomo, czy te listy powstały niezależnie od fałszywki z Villejuif, jako odpowiedź na nią, czy w wyniku skrzyżowania fałszywki z bardziej wiarygodnymi źródłami informacji.

podobne legendy

przypisy

[1] wypowiedź internautki „julka1” w wątku Konserwanty na forum BAYBUS, 16 lipca 2004, http://www.gimbla.pl/baybus/viewtopic.php?t=1604, data dostępu: 9 stycznia 2009

[2] Jean-Noël Kapferer A mass poisoning rumor in Europe [w:] Gillian Bennett, Paul Smith (red.), Contemporary Legend: A Reader, New York, London, 1996, s. 245–265; zob. też Anthony Pratkanis, Elliot Aronson, Wiek propagandy. Używanie i nadużywanie perswazji na co dzień, tłum. Józef Radzicki, Marcin Szuster, PWN, Warszawa 2003, s. 99, 100

[3] Jean-Noël Kapferer, dz. cyt., s. 252

[4] strona internetowa Instytutu: http://www.igr.fr/, data dostępu: 11 stycznia 2009

[5] Jean-Noël Kapferer, dz. cyt., s. 246

[6] Czym nas trują?, „Dziennik Dolnośląski”, nr 93 (160) 31X-6XI 1991, oprac. Henryk Paszkowski, s. 4

[7] Jolka Dominiak, „Zielone Brygady. Pismo Ekologów”, nr 5 (59), Maj ’94, http://zb.eco.pl/zb/59/wegetari.htm, data dostępu: 11 stycznia 2009

[8] Informator dla mieszkańców Oleszna i okolic, http://gimnazjum.spoleszno.strefa.pl/eko/postrony%20www/informator.htm, data dostępu: 11 stycznia 2009

[9] artykuł na stronie www.eureka-zdrowie.com, http://www.eureka-zdrowie.com/?id=59102, data dostępu: 11 stycznia 2009

[10] Czy wiesz co jesz?, 21 sierpnia 2007, http://www.loczek.pl/artykul.php?id=50, data dostępu: 11 stycznia 2009

[11] Rakotwórcze E 20 maja 2003, http://www.epacjent.pl/artykul.php?idartykul=124, data dostępu: 11 stycznia 2009

[12] Communiqué sur les additifs alimentaires, 7 listopada 2006, http://www.igr.fr/?p_id=12, data dostępu: 15 stycznia 2009

[13] Current EU approved additives and their E Numbers, 26 listopada 2010, http://www.food.gov.uk/safereating/chemsafe/additivesbranch/enumberlist, data dostępu: 4 sierpnia 2011

[14] Class Names and the International Numbering System for Food Additives, 1989, http://www.codexalimentarius.net/download/standards/7/CXG_036e.pdf, data dostępu: 4 sierpnia 2011

[15] zob. np. Wiedzieć więcej - żyć zdrowiej, czyli jak czytać etykiety spożywcze - część II, http://super-sylwetka.pl/etykiety2.php, data dostępu: 15 stycznia 2009

[16] zob. np. wypowiedź internauty „marcin” na Forum Zuzla, 11 sierpnia 2004, http://forum.montignac.com.pl/skladniki-ktorych-nie-znamy-vt210.htm, data dostępu: 14 stycznia 2009

A rakotworczosc gumy Turbo?

Jakos w latach 87-90 guma do zucia Turbo byla znana kazdemu dzieciakowi. Do kazdej gumy dodawano zdjecie samochodu, co z kolei sprawialo, ze pojawiali sie kolekcjonerzy itp itd. Wszystko skonczylo sie wlasnie jakos w 90 roku. Jak dzis pamietam informacje, ze guma Turbo jest rakotworcza - co, jak mozna sie domyslic, skreslilo produkt. Wydaje mi sie, ze bylo to powiazane wlasnie z tym "rakotworczym E", ktorego ktos dopatrzyl sie na opakowaniu.

portret użytkownika Filip Graliński

Słuszny trop. O gumie Turbo

Słuszny trop. O gumie Turbo piszę w innym miejscu: http://atrapa.net/legendy/rakoguma.htm

Ws. rakotwórczości kwasu cytrynowego...

Kodem E-330 oznaczony jest kwas cytrynowy, dla niewtajemniczonych wcale nie musi on pochodzić od cytryny i tak często jest. Należy bowiem wiedzieć iż kwas cytrynowy, który możemy kupić w postaci płynnej lub kryształków... produkowany jest przez pleśnie Aspergillus niger. Jeżeli więc podczas produkcji takie kwasu powstały inne substancje, to być może one mają takie trujące własności,a co za tym idzie wyprodukowany przez nie kwas też. Takie jest moje zdanie.

No cóż, jestem

No cóż, jestem technologiem żywności, a pracę inżynierską pisałam o "Chemicznych środkach konserwujących" czyli o tajemniczej grupie E 200-299. Niestety prawda jest taka, że konsument (przepraszam za to stwierdzenie, ale to prawda)jest IDIOTĄ. Uważa, że doskonale wszystko wie, a takie osoby jak ja chcą go oszukać i otruć... Takim osobą polecam lekturę "Ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia." i dopiero potem możemy rzeczowo porozmawiać :)

Infobot

Pragnę zauważyć, że treść tej ulotki udostępnia także popularny Infobot - użytkownik komunikatora Gadu-Gadu (#100), który po wpisaniu odpowiednich komend udziela odpowiedzi. Wśród takich przydatnych rzeczy jak słowniki, encyklopedie, zawiera także bzdurki takie jak horoskop, biorytm czy sennik, a po wpisaniu komendy "e 330" (można wpisać inny numer i dowiedzieć się innych straszliwości) pojawia się odpowiedź: E330: kwas cytrynowy; miejscowe podrażnienie i próchnica zębów.

Przez taką ulotkę z

Przez taką ulotkę z oznaczeniami E miałem w dzieciństwie obsesje sprawdzania wszystkich produktów. To była na pewno ta sama lista bo część pozycji nadal pamiętam np to nieszczęsne E330.

my sie tego uczylismy w

my sie tego uczylismy w szkole...w jednej z ostatniej klas szkoly podstawowej byl wykaz tych wszystkich substancji...ja szkole podstawowa skoczylam 15 lat temu...pamietam to E330 i wiem,ze jest obecne w wiekszosci produktow dostepnych na rynku

E-lista

Doskonale pamiętam, jak w bodajże 4. klasie szkoły podstawowej (ok. 2002 r.) nauczyciel przyrody wygłosił pogadankę na temat tej listy i wbił nam do głowy, że wszystkie "E" z numerkami powyżej 300 są niezdrowymi i rakotwórczymi konserwantami. Prawdopodobnie to wierutne bzdury, ale i tak wystarczyło, by z przerażeniem patrzeć na listę składników chociażby na ketchupie ;)

A gdzieś na miejscach

A gdzieś na miejscach powyżej 900 można nawet znaleźć tlen, hel czy azot.

nic nie wiecie

Dyskutujecie a bzdury piszecie kwasek jest trujący!!!Chcecie to go żrijcie

piszecie kłamstwa

piszecie kłamstwa

parówki

Właśnie nadeszło emailem od jakiegoś "Instytutu Ochrony Zdrowia Naturalnego" : "(...) Weźmy na przykład parówki. Oprócz mięsa, zmielonych skór i tłuszczu znajdziesz w nich szereg konserwantów, wzmacniaczy smaków i zagęstników, takich jak: azotyn sodu E250, azotyn potasu E249, guma konjac E425, skrobia modyfikowana E 1404, inozynian disodowy E 631 czy glutaminian sodu E 621. Substancje te są potencjalnie rakotwórcze. Wywołują też pokrzywkę, astmę, reakcje alergiczne i migreny." itd, itp. http://poczytajmimako.blogspot.com/2014_09_01_archive.html jeśli to kogo ciekawi. I tak nie jadam parówek. Łał, i podpisz http://petycje.iozn.pl/naturalne-pozywienie/index.php?kod=IO05A5IO99 Wie kto o co biega?

I jeszcze w tej sprawie

Właśnie nadeszło emailem cuś pt. "sól z cyjankiem" link http://www.wolnetempo.pl/2012/08/e536-sol-i-witaminki-e.html a tam tekst sprzed 3 lat "Sól to sól. Tak myśli wielu z nas i tak myślałem też ja. Ale... Ostatnio w sklepie coś mnie tknęło i spojrzałem na skład na etykiecie. Okazało się, że sól to nie tylko sól. Okazało się, że jest tam jeszcze jakaś "witaminka E" (E536) nazywana jako substancja przeciw zbrylaniu." nazywana jako substancja... stylistyka przebojowa. "A w domu oczywiście sprawdziłem tą "witaminkę E". I cóż się okazało. Nazwa chemiczna tego czegoś to "żelazocyjanek potasu"." o jakiej "witamince" mowa? "pod wpływem mocnych kwasów (a w naszych żołądkach takiego pod dostatkiem) E536 rozkłada się wydzielając cyjanowodór." co za zgroza http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/prof-pisula-w-sprawie-afe... https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBelazocyjanek_potasu twierdzi że "Ze względu na dużą trwałość kompleksu żelazocyjanek potasu jest nietoksyczny." Wie kto jak jest naprawdę?

i o szkodliwości wody

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Wulgaryzmy są wygwiazdkowywane.

Więcej informacji na temat formatowania

design by Stainless Design