szczur rurołaz


Szczur wyskakuje z klozetu

okres aktywności: 
XX/XXI w. (?)

Oto historyjka, którą moja żona usłyszała kilka lat temu od współlokatorek-studentek medycyny.

Znajoma wyszła na chwilę z mieszkania. Kiedy wróciła, okazało się, że
ktoś zjadł jedzenie zostawione na stole! Trudno to było wyjaśnić, bo w
mieszkaniu nie było innych osób ani żadnych zwierząt domowych. Okazało
się jednak, że były to szczury, które wyskoczyły z klozetu i
spałaszowały jedzenie!

Znam też osobę, która zawsze pamięta, by zamknąć klapę od WC, bo boi się, że szczur wyskoczy z klozetu...


W Waszych komentarzach zaznaczyła się frakcja zwolenników teorii, że do naszego świata poprzez rury klozetowe przenikają nasi mali ssaczy pobratymcy. Od jednego z Korespondentów otrzymałem nawet (dziękuję!) link na francuski bodaj filmik na YouTubie przedstawiający szczura wyłaniającego się z czeluści ustępu. Wygląda to efektownie, choć nie ma pewności, czy nie mamy do czynienia z fotomontażem.

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

Szczur rurołaz

Witam

Sama taką historię słyszałam od swojej mamy. Ponoć jakaś nasza sąsiadka to przeżyła. Ale odkąd sama hoduję szczury, to nabyłam taką wiedzę. Szczury są niesamowicie inteligentne i wytrzymałe. To, że mogę przedostać się przez kanalizację jest jak najbardziej możliwe.
Na dowód przesyłam film National Geographic "Geniusz Szczura".
Film dostępny w kilku częściach. Nie pamiętam w której z części jest o szczurach wydostających się z toalet.
http://www.youtube.com/watch?v=uxOvjNzYmCw
Miłego ogladania.

Pozdrawiam
Arachne

haa!!! to moja mama:D zawsze

haa!!! to moja mama:D zawsze mi przypomina o zamknięciu deski i drzwi, "bo szczury":D chyba przedwojenna kamienica działa jej na wyobraźnię:P

To akurat historia

To akurat historia prawdziwa. Widziałem film dokumentalny parę lat temu (zabijcie mnie nie pamiętam tytułu) poświęcony tym stworzeniom, gdzie pokazywali w jaki sposób szczur może przepłynąć rurami. O ile mamy do czynienia z wc wyposażonym w półkę to może nawet wydostać się na zewnątrz...

szczur w klozecie

Po raz pierwszy z tą legendą spotkałam się kiedy byłam jeszcze dzieckiem i nie wiedziałam czym są urban legends. Moja mama opowiadała mi, że jej znajoma z córką pojechały nad polskie morze i mieszkały w jakimś motelu. Ponoć pewnej nocy z otwartej muszli wyszedł szczur!Okazało się, że podobne przypadki miały już wcześniej miejsce w tym ośrodku. Do końca wyjazdu kobiety musiały zamykać muszlę i przykładać ją książkami aby nic z niej nie wypełzło.

szczur

Akurat to ze szurami w kiblu to najprawdziwsza prawda, przy braku zabezpieczen nadmienie ze szczur jest w stanie podniesc klapke od kibelka nosem, wiec dziwie sie ze u kogos plywaly zdechle, jakies slabe te szczurki musialy byc:)

Może nie uwierzycie ale

Naprawdę szczur może wyskoczyć z klozetu (jeśli klapa nie jest opuszczona). Taki przypadek znam z doświadczenia na Pradze Północ (Warszawa).

U nas dzisiaj w nocy szczur

U nas dzisiaj w nocy szczur pogryzł rurę, która wychodzi z kibla. A już wcześniej mieliśmy przeciek w łazience i raz już wymieniliśmy tą rurę i nie wiedzieliśmy co się stało bo nagle zaczęło śmierdzieć w łazience. A teraz okazuje się że to był szczur. Zrobił sito z rury. A że teraz taka zima sroga boimy się czy nie wyjdzie przypadkiem taki z klozetu, bo one teraz wygłodniałe są.

Szczur w rurach

Szczur w rurach kanalizacyjnych to prawda. Wiosną tego roku firma, w której pracuję, wykonywała remont szaletu publicznego na dworcu kolejowym w Oświęcimiu. Szalet zlokalizowany jest w podziemiu budynku dworca. Gdy prace były już na ukończeniu, gwałtowna nocna burza spowodowała przepełnienie miejskiej sieci kanalizacyjnej i zalanie pomieszczeń. Całą powierzchnię pokrywała kilkucentymetrowa warstwa wody. W trakcie oględzin po zalaniu w jednej z muszli klozetowych pracownicy znależli martwego szczura. Sam również widziałem go na własne oczy. Prawdobodobnie zwierzę uciekało przed przybierającą w kanalizacji wodą i przedostało się do muszli, jednak nie zdołało się z niej wydostać i utonęło.

Ja też we wczesnym

Ja też we wczesnym dzieciństwie w podobnych okolicznościach widziałem szczura w kiblu. I też po otworzeniu klapy uciekł do kanału.

szczur

Znam przypadek autentyczny
Do mieszkania moich teściów na 4 piętrze wszedł szczur przez nie zabezpieczony kanał wentylacyjny. Ale ich nie zjadł i nawet nie pogryzł :-(

design by Stainless Design