Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

FishMac bez ryby


Uczulony na rybę klient wytacza McDonaldowi proces po otrzymaniu przez pomyłkę FishMaca — adwokaci korporacji wygrywają proces, dowodząc, że FishMac nie zawiera ryby.

Ale mieli też sprawę jak to jakaś osob[a] była uczulona na rybę a przez pomyłkę podali jej FishMaca, HEHE, tym razem McDonalds wygrał udowadniając, że w FISHMAC'u nie ma ryby !!! [1]

Nie pamiętam gdzie, chyba na Malcie jakiś gościu pozwał do sądu McDonald's za to, że zadławił się ością w FishMacu i żądał sporego odszkodowania. Sprawę przegrał gdyż McDonald's udowodnił, że w ich pożywieniu nie ma ani grama ryby. [2]

Ja od znajomego usłyszałem wersję, że jakaś kobieta właśnie była uczulona na rybę i złożyła ten pozew. Jednak Mac wygrał udowadniając, że to nie jest ryba a „masa papierowa o smaku ryby”. [3]

Tak naprawdę FishMac (obecnie: Filet-O-Fish) swoją nazwą (fish to po angielsku „ryba”) nie wprowadza w błąd i zawiera rybę (mintaja, mogą być też inne gatunki).

Historia swoją strukturą (pozwana korporacja broni się argumentami, które mogą stawiać ją w złym świetle) przypomina rzeczywisty proces, jaki w 2009 roku wytoczył pewien Amerykanin producentowi napoju Mountain Dew, firmie PepsiCo. Otóż ów mężczyzna twierdził, że pijąc Mountain Dew, natrafił w butelce na zdechłą mysz. PepsiCo obroniło się w sądzie wykazując, że nie mogło do tego dojść, bo według biegłego weterynarza po trzydziestu dniach mysi zewłok uległby… „zgalaretowaceniu”, a na pewno przynajmniej tyle dni minęło od zabutelkowania napoju do jego sprzedaży [4].

podobne legendy

przypisy

[1] wypowiedź internauty „GeX3M” na forum Szczecińskiej Braci Fantastycznej „Universum”, 4 kwietnia 2007 http://sbf.org.pl/viewtopic.php?start=40&t=1049

[2] wypowiedź internautki „mucha” na Oficjalnym Forum Zespołu Coma, 3 lutego 2005, http://forum.coma.art.pl/viewtopic.php?t=285&postdays=0&start=100

[3] Salv, 11 grudnia 2011, http://atrapa.net/legendy/fishmac.htm#comment-13453

[4] Amelia Flood, Scientist refutes claim of mouse in Mountain Dew; says body would have been ‘jelly-like’, ”The Record”, 7 lipca 2010, http://www.madisonrecord.com/news/228029-scientist-refutes-claim-of-mouse-in-mountain-dew-says-body-would-have-been-jelly-like, data dostępu: 5 marca 2012

wariant z ością

słyszałem tą historię (parę razy opowiadaną przez jedną osobę) w wariancie z ością tzn mc donald miał udowodnić że w nie można się zadławić ością bo nie ma w tej "kanapce" ryby

Tajemnicza sprawa

Ja podobnie. Nie słyszałem o uczuleniu, ale o ości.
Swoją drogą... hmm. Pyszne! ;)

wariant mięsny

ja słyszałam wersję, w której zaskarża się firmę produkującą parówki o to, że mięso było zepsute. ponoć koncern miał wygrać sprawę udowadniając, że w parówce nie było ani trochę mięsa...

to nie jest legenda

ostatnio dostalysmy w macu z kolezanka cheesburgery bez sera
normalnie nas zatkalo

portret użytkownika Filip Graliński

Mam nadzieję, że nie

Mam nadzieję, że nie dosłownie zatkało...

Nie możliwe, gdyż w

Nie możliwe, gdyż w FishMac-u jest ok. 75% Mintaja alaskańskiego wieć ciężko by było udowodnić, że mintaj to nie ryba :) Kiedyś (2006) we Wrocławiu pewien pan próbował naciągnąć McD że znalazł śrubę w ciastu i złamał sobie ząb, próbował to w kilku restauracjach licząc na odszkodowanie.

Słyszałam tą historię o

Słyszałam tą historię o tym, że gościu pozwał Mc'a o ość, ale przegrał, bo prawnicy wykazali, że kanapka ta nie zawiera ryby

hah.

Ja pięć dni temu słyszałam tą historię, tyle, że z mięsem w hamburgerze. ^^

To stara legenda rodem z USA

To stara legenda rodem z USA gdzie rzeczywiście miał miejsce taki proces ale zakończenie legendy to już jest dopowiedzenie gdyż Mac wygrał udowadniając że nie ma szans na ość w fishmacu gdyż ryby filetowane są w odpowiedni sposób przez maszynę a resztki idą osobno na mączkę rybną

Kot

Na bash.org kiedyś ktoś wrzucił taką historyjkę o McDonaldzie:
Brat znajomego, student IV roku medycyny, znalazł zdechłego kota na ulicy, długo się nie zastanawiając zabrał ścierwo do MacDonalda podszedł do lady i rzucił na nią kota, wszyscy osłupieli, a on powiedział "To już ostatni jakiego wam przynoszę" i uciekł.
Czasami słyszę jak ją ktoś przytacza z początkiem "mój znajomy", ale nie wiem czy jest bardzo popularna.

O Macdonaldzie znam

O Macdonaldzie znam historyjke jak to jakas babcia w USA wylala na siebie kawe i sie popazyla, po czym zlozyla pozew przeciw firmie ze nie napisali nigdzie ze kawa jest goraca, dostala jakies miliony odszkodowania, i teraz zeby uchronic sie przed dalszymi pozwami Mac na kubkach kawy ma nadrukowane ostrzezenie ze kawa jest goraca.

To jest akurat autentyczna

To jest akurat autentyczna sprawa, Liebeck vs McDonald's. Kobieta sama zachowała się bardzo neiostrożnie, przytrzymując kawę między udami gdy szukała czegoś w samochodzie. Kobieta była w wieku blisko 80ciu lat. Sprawa jest z roku 1994. McDonald's jednak tez nie był bez winy. Kawa miała ponad 80 stopni C., podczas gdy bezpieczna "temperatura konsumpcyjna" to ok. 60 stopni. Były procesy, były wyroki, ale wszystko skończyło się na ugodzie z McDonald's. Warto zaznaczyć, że wcześniej przez kilka lat zdarzały się podobne przypadki, ale nie kończyły się w sądzie jak to "hot coffee lawsuit".

Ja od znajomego usłyszałem

Ja od znajomego usłyszałem wersję że jakaś kobieta właśnie była uczulona na rybę i złożyła ten pozew. Jednak mac wygrał udowadniając że to nie jest ryba a "masa papierowa o smaku ryby". Ciekawe kto wpadł na tak idiotyczną wersję. Z masy papierowej to w podstawówce na plastyce jakieś mini-rzeźby się robiło.

Przypomina to pewną

Przypomina to pewną historię ze świata amerykańskiego komiksu - ponoć jedna z firm komiksiarskich udowodniła w sądzie, że ich bohaterowie nie są ludźmi, ponieważ prawo odróżniało figurki i lalki (czyli komiksowy merchandising) wyobrażające ludzi od całej reszty, i na te pierwsze podatek był wyższy. Dowcip polegał na tym, że komiks miał w założeniu być metaforą stosunków rasowych (itp. itd.), a jego przesłaniem było, że ci bohaterowie są tak samo ludzcy jak każdy inny człowiek.

Z tą kobietą, która wylała na siebie kawę widziałem reportaż...

Z tą kobietą, która wylała na siebie kawę widziałem reportaż. Jest to prawda.

Kobieta wylała na siebie kawę, ale nie leciutko poparzyła się w usta, jak to się zwykle sugeruje, ale poparzyła sobie okolice kolan tak, że było zagrożenie życia.

Tu jest pełny reportaż: http://www.wykop.pl/link/924883/wiekszosc-z-nas-slyszala-o-kobiecie-ktor...

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Wulgaryzmy są wygwiazdkowywane.

Więcej informacji na temat formatowania

design by Stainless Design