[ start ] [ galeria listów-łańcuszków ]

© Filip Graliński

atrapa.net | galeria listów-łańcuszków

łańcuszek z Holandii

metryczka

rodzaj papierowy / klasyczny łańcuszek
data zgłoszenia 24.03.2006
okres aktywności 1973
łowca Stefan Perskiewicz
wartość logiczna treści żadna
  szukaj łańcuszka
  Komentarze czytelników [0]

treść

Myślą, modlitwą.....

Wierzę w Pana z całego serca swego i zawierzaj Mu, a oświeci Twą drogę ....
Ta modlitwa została posłana do Ciebie na szczęście. Oryginalny tekst
pochodzi z Holandii. Krążyła ona 10 razy dookoła świata. Szczęście przysłane
do ciebie. Otrzymasz Je w cztery dni po otrzymaniu listu. Poślij
20 kopii tego listu do przyjaciół, o których myślisz, że potrzebują
szczęścia. Nie posyłaj pieniędzy. Nie trzymaj tego listu. Musi Cię opuścić
w 4 dni-36 godzin od nadejścia.

Oficer W.S. otrzymał 7000 dol., Don Eliot otrzymał 860 tyś. dol., ale 
stracił, bo przerwał łańcuszek. Gary Moston stracił pracę, bo będąc stale
pijany zapomniał wysłać kopii tego listu. Podczas pobytu na Filipinach
gen. Welsch stracił życie w 6 dni po otrzymaniu tego listu. Przed śmiercią
otrzymał 755 tyś. dol., lecz stracił powstrzymał cyrkulowanie tego listu
z modlitwą. Prześlij 20 kopii tego listu, a potem zobaczysz co Ci się
zdarzy na czwarty dzień. Opuść pierwsze nazwisko z listy, a na końcu
podaj swoje.

Ernst A. Becker
[tutaj następuje lista łącznie 31 nazwisk, z czego 21 wygląda na polskich]

komentarz

Oto list łańcuszkowy, jaki jeden z moich szanownych Korespondentów otrzymał w 1973. List ma formę maszynopisu.

Ciekawe, że wśród 31 nazwisk na liście pod łańcuszkiem pojawia się kilka znanych osób (aktorzy, pisarze). Nie wiadomo, czy dodano te nazwiska dla uwiarygodnienia łańcuszka, czy osoby te własnoręcznie dopisały się do łańcuszka szczęścia... Osobiście przychylam się do pierwszego wyjaśnienia.

Zabawne, że Gary Moston, jeden z bohaterów łańcuszka, stracił pracę nie dlatego że był „stale pijany” tylko dlatego, że zapomniał o wysłaniu kopii listu. Jest to z pewnością świadectwo tamtych czasów...