„kanibalizm” na Tajwanie
metryczka
| rodzaj | oszustwo / a w Chinach to jedzą... |
| data zgłoszenia | 01.07.2003 |
| okres aktywności | lipiec 2003 |
| popularność | e-mail: 1 |
| łowca | helix (Jarosław Przybył) |
| wartość logiczna treści | fałszywe |
| szukaj łańcuszka | |
| Komentarze czytelników [1] |
treść
Nie przeraź się! Zobaczysz rzeczwistość [sic!] która się dzieje w naszym świecie. To co zobaczysz teraz, to fakt. Przede wszystkim jest on [ten fakt?! - składnia oryginału] uważany na Tajwanie za najlepsze danie. Na Tajwanie, martwe płody nienarodzonych dzieci są sprzedawane w szpitalach e [sic!] sklepach za 50-70 dolarów. "Towar" cieszy się dużą popularnością i jest poszukiwany głównie na grila. [...] Wyślij, proszę, tę informację do wszystkich aby świat zobaczył i aby ktoś przedsięwziął jakieś kroki! To jest zamach na rodzaj ludzki i jeśli my ludzie sobie z tym nie poradzimy nigdy się on nie skończy. Nawet słowo "niemożliwe" wskazuje, że to jest nie do wiary [?! logika oryginału]... A jednak dzieje się naprawdę.
komentarz
Łańcuszek ma postać prezentacji w PowerPoincie. Uwaga!!! Całość wygląda dość makabrycznie. Najpierw pokazano Chińczyków kupujących jakieś orzechy w słoikach. "Makabryczność" polega na tym, że orzechy przypominają mózg. Dalszy ciąg jest jednak upiorniejszy - jakiś facet (Chińczyk) kroi i konsumuje martwe płody.
Przede wszystkim, na Tajwanie nie uważa się ludzkich płodów za "najlepsze danie" i nie poszukuje się ich na "grila". Takie twierdzenia to wyssane z palca bzdury.
Jak się okazuje zdjęcia przedstawiają niejakiego Zhu Yu, "artystę"-performera z Chin kontynentalnych (nie z Tajwanu!). Dokładniej, zdjęcia pochodzą z jego wystąpienia "artystycznego" pt. "Jedzenie ludzi". To, czy "artysta" faktycznie skonsumował martwy płód, pozostaje niewiadomym. Możliwe, że "płód" zrobiono z lalki i z kurzych podrobów. Sam "artysta" głosi, że był to prawdziwy płód.
Wygląda na to, że i do Chin dotarła "sztuka", która w najłagodniejszej postaci każe się dopatrywać dzieła sztuki w muszli klozetowej, a w mniej łagodnej, no cóż, spuśćmy zasłonę milczenia...
Więcej informacji:
- Fetus Feast - strona serweru Snopes, poświęconego demaskowaniu urban legends,
- oświadczenie wydane przez Biuro Informacyjne Republiki Chińskiej.