[ start ] [ galeria listów-łańcuszków ]

© Filip Graliński

atrapa.net | galeria listów-łańcuszków

„kanibalizm” na Tajwanie

metryczka

rodzaj oszustwo / a w Chinach to jedzą...
data zgłoszenia 01.07.2003
okres aktywności lipiec 2003
popularność e-mail: 1
łowca helix (Jarosław Przybył)
wartość logiczna treści fałszywe
  szukaj łańcuszka
  Komentarze czytelników [1]

treść

Nie przeraź się!

Zobaczysz rzeczwistość [sic!] która się dzieje w naszym świecie.

To co zobaczysz teraz, to fakt.

Przede wszystkim jest on [ten fakt?! - składnia oryginału] uważany na
Tajwanie za najlepsze danie.

Na Tajwanie, martwe płody nienarodzonych dzieci są sprzedawane w
szpitalach e [sic!] sklepach za 50-70 dolarów. "Towar" cieszy się dużą
popularnością i jest poszukiwany głównie na grila.

[...]

Wyślij, proszę, tę informację do wszystkich aby świat zobaczył i aby
ktoś przedsięwziął jakieś kroki!

To jest zamach na rodzaj ludzki i jeśli my ludzie sobie z tym nie
poradzimy nigdy się on nie skończy.

Nawet słowo "niemożliwe" wskazuje, że to jest nie do wiary [?! logika
oryginału]... A jednak dzieje się naprawdę. 

komentarz

Łańcuszek ma postać prezentacji w PowerPoincie. Uwaga!!! Całość wygląda dość makabrycznie. Najpierw pokazano Chińczyków kupujących jakieś orzechy w słoikach. "Makabryczność" polega na tym, że orzechy przypominają mózg. Dalszy ciąg jest jednak upiorniejszy - jakiś facet (Chińczyk) kroi i konsumuje martwe płody.

Przede wszystkim, na Tajwanie nie uważa się ludzkich płodów za "najlepsze danie" i nie poszukuje się ich na "grila". Takie twierdzenia to wyssane z palca bzdury.

Jak się okazuje zdjęcia przedstawiają niejakiego Zhu Yu, "artystę"-performera z Chin kontynentalnych (nie z Tajwanu!). Dokładniej, zdjęcia pochodzą z jego wystąpienia "artystycznego" pt. "Jedzenie ludzi". To, czy "artysta" faktycznie skonsumował martwy płód, pozostaje niewiadomym. Możliwe, że "płód" zrobiono z lalki i z kurzych podrobów. Sam "artysta" głosi, że był to prawdziwy płód.

Wygląda na to, że i do Chin dotarła "sztuka", która w najłagodniejszej postaci każe się dopatrywać dzieła sztuki w muszli klozetowej, a w mniej łagodnej, no cóż, spuśćmy zasłonę milczenia...

Więcej informacji: