modlitwa do św. Judy Tadeusza
metryczka
| rodzaj | łańcuszek świata rzeczywistego / „modlitwa” |
| data zgłoszenia | 26.08.2006 |
| okres aktywności | <2003-sierpień 2006 |
| popularność | WWW: 11, e-mail: 1 |
| łowca | Żona |
| wartość logiczna treści | żadna |
| szukaj łańcuszka | |
| Komentarze czytelników [41] |
treść
wariant I
Modlitwa do św. Judy Tadeusza
Św. Judo Tadeuszu, patronie spraw trudnych i beznadziejnych, uproś mi u Serca
Jezusowego i Najświętszej Marii Panny łaskę, o którą proszę.
3x Ojcze Nasz 3x Zdrowaś Mario 3x Chwała Ojcu
O św. Judo Tadeuszu pomóż mi. Aby Najświętsze Serce Jezusa było czczone
modlitwą, miłością, teraz i zawsze.
Aby Najświętsze Serce Maryi było czczone modlitwą i błogosławione teraz i
zawsze
Amen.
Kto tę kartkę weźmie do domu, przepisz 9x i przyniesie do Kościoła każdą z
osobna, odmówi modlitwę, niech wierzy, że to o co prosi spełni się do chwili
przyniesienia ostatniej kartki.
Karteczka z powyższym, ręcznie napisanym tekstem, została znaleziona w sierpniu 2006 roku na klęczniku w kruchcie poznańskiego kościoła pod wezwaniem św. Anny. Znajdował się tam tylko jeden egzemplarz tego wezwania.
Św. Juda Tadeusz, jeden z dwunastu apostołów, jest patronem od spraw trudnych i beznadziejnych. W Kościele katolickim istnieje tradycja nowenny do św. Judy Tadeusza — dziewięciodniowej modlitwy przeznaczonej do prywatnego odmawiania. Powyższy łańcuszek stanowi, można by rzec, sprymityzowaną wersję owej modlitwy. Kościół odnosi się krytycznie do takiego „ułańcoszkawiania” modlitw, traktując to jako przejawy wypaczonej pobożności ludowej czy też myślenia magicznego:
[...] Nowenna to modlitwa trwająca dziewięć dni (jak wskazuje nazwa) ale odmawianie jej sześć razy dziennie i przepisywanie w iluś tam egzemplarzach by była skuteczna, to już magiczne podejście do modlitwy. Podobnie jak stwierdzenie, że taka praktyka sprawi, że na pewno stanie się tak jak prosiliśmy... [odpowiedź na pytanie czytelnika serwisu wiara.pl]
Kolejny raz ktoś dał się przekonać zapewnieniom, że drobiazgowe spełnienie pewnych warunków pozwoli mu na pewno i w ściśle określonym czasie osiągnąć to, czego pragnie. Ktoś znalazł zapewnienie o skuteczności, jakiej nikt mu wcześniej nie gwarantował. Ów człowiek, zapewne katolik, nie zdaje sobie sprawy, że tekst, który skrupulatnie przepisał, ma charakter magiczny. Pozostawione w kościele dziewięć egzemplarzy nowenny znika dość szybko, niekiedy za sprawą pana kościelnego lub czujnego duszpasterza. Gdy jednak któraś z kolejnych dziewięciu karteczek dostanie się w ręce kogoś podatnego na takie zapewnienia, znajdzie w nim kolejnego „wyznawcę”. To on z kolei będzie przepisywał tekst dziewięć razy przez dziewięć dni i podrzucał do kościoła. Łańcuszek, bynajmniej nie ludzi dobrej woli, ale zabobonu i magicznego myślenia, będzie się dalej rozwijał, zaś problem pomieszania religii i magii po raz kolejny okaże się aktualny. [fragment książki „Magia czy wiara” ks. Romana Pindela]
Łańcuszek św. Judy Tadeusza może mieć już długą historię. Już wcześniej otrzymywałem od czytelników sygnały o tym łańcuszku, ale to pierwszy egzemplarz, który udało mi się zdobyć.
Po krótkiej wędrówce po Internecie znalazłem jeszcze inną odmianę łańcuszka:
wariant II
Modlitwa do św. Tadeusza Judy O św. Tadeuszu Judo, patronie spraw trudnych i beznadziejnych, uproś mi łaske u Panny Maryi i Pana Jezusa, o która tak gorąco proszę. Odmów: 3 razy Ojcze Nasz 3 razy Zdrowaś Mario 3 razy Chwała Ojcu Kto tę kartke weźmie do domu i przepisze 25 razy i z osobna zaniesie do Kościoła, niech wierzy, że o to co prosi spełni się do czasu zaniesienia ostatniej kartki. O św. Tadeuszu Judo dopomóż mi.
Oto komentarz do tego łańcuszka, który znalazłem na pewnym blogu:
Modlitwa ta pisana jest roznymi charakterami pisma. Karteczki leżą na ogol pojedynczo, raz tylko ktoś zdecydował się na hurt, co, zdaje się, 'nieprzepisowe', bo w modlitwie napisane jest 'z osobna'. Znalazłam ich już kilkadziesiąt. Wszystkie zebrałam i odnioslam grupowo do kancelarii mojego kościoła, z niesmiała sugestią, azeby cos wiernym na ten temat powiedziec, wyjaśnić, może rozwinąc temat świętości i pośrednictwa świętych...
Łańcuszki św. Judy Tadeusza nie są li tylko polskim fenomenem, w archiwum łańcuszków Daniela W. VanArsdale'a można znaleźć np. meksykański łańcuszek św. Judy Tadeusza. Jego treść nie przypomina jednak polskiego łańcuszka.
PS. Możecie wierzyć lub nie, ale łańcuszek św. Judy Tadeusza okazał się 333. łańcuszkiem w mojej kolekcji!