Craig Shergold
metryczka
| rodzaj | oszustwo / chore dziecko |
| data zgłoszenia | 05.12.2002 |
| okres aktywności | sierpień 1997-grudzień 2002, sierpień-wrzesień 2005 |
| popularność | WWW: 4, USENET: 12, e-mail: 5 |
| łowca | Marcin S, Daniel Ł., Ewka, Pakmen |
| wartość logiczna treści | fałszywe |
| szukaj łańcuszka | |
| Komentarze czytelników [84] |
treść
wariant I
Otrzymaliśmy prośbę ciężko chorego chłopca z Anglii o przesłanie pocztówki z życzeniami zdrowia. Chłopiec cierpi na nieuleczalną chorobę - nowotwór mózgu, pozostało mu niewiele życia. Jego największym marzeniem jest zostać wpisanym do Księgi Guinessa jako adresat największej liczby życzeń zdrowia. Prosimy o spełnienie tego życzenia i wysłanie kartki pocztowej pod adres: Draing Sherold 35 Shelby Road Carhalton E-Surrey SN A LD England
wariant II
Otrzymaliśmy prośbę ciężko chorego chłopca z Anglii o przesłanie pocztówki z życzeniami zdrowia. Chłopiec ten cierpi na nieuleczalny nowotwór mózgu. Pozostało mu niewiele życia. Jego największym marzeniem, jest zostać wpisanym do księgi Guinessa jako adresat największej ilości kartek z życzeniami zdrowia. Prosimy o wsparcie chłopca przez wysłanie niniejszego listu do dalszych 20 instytucji. Do dziś łańcuch nie został przerwany. Adres chłopca to: Draing Sherold 35 Shelby Road E - Surrey SNALD ENGLAND/Anglia Pocałuj kogoś kogo kochasz, gdy otrzymasz ten list. Ten list został do Ciebie wysłany na szczęście. Oryginał znajduje się w Nowej Anglii. Okrążył świat kilka razy, teraz szczęście zostało wysłane do Ciebie. Otrzymasz szczęście w ciągu 4 dni od daty otrzymania tego listu, jeżeli odpiszesz go dalej. To nie żart. Otrzymasz je pocztą. Wyślij ten list do ludzi, o których myślisz, że potrzebują szczęścia. Nie wysyłaj pieniędzy, ponieważ szczęście nie ma ceny. Nie zatrzymuj tego listu, musi on opuścić Twoje ręce w ciągu 96 godzin. Proszę wysłać 20 kopii zobaczysz co się stanie w ciągu 4 dni. Łańcuch pochodzi z Wenezueli, został napisany przez Sal Dierot, misjonarza z Ameryki Południowej. Ponieważ kopia musi krążyć po świecie musisz wysłać je do przyjaciół i znajomych. Po kilku dniach otrzymasz niespodziankę. To prawda. Nawet jeśli nie jesteś zainteresowany, zwróć uwagę na to, że Caurore Pin otrzymała łańcuch 1960 roku, poprosiła sekretarkę o sporządzenie 20 kopii i parę dni później wygrała na loterii 20 mln $. Natomiast Agel Diel - kierownik biura otrzymał list i zapomniał, że powinien opuścić jego ręce w ciągu 96 godzin i stracił pracę. Później go napisał, wysłał 20 kopii niedługo po tym dostał lepszą pracę. Beasz Kirkutine otrzymała list, ale nie uwierzyła I wyrzuciła go do kosza -po 9 dniach zmarła. PROSZĘ NIE WYSYŁAĆ PIENIĘDZY !!! PROSZĘ NIE IGNOROWAĆ LISTU !!! TO DZIAŁA !!! P.S. Zamiast znaczka na kopercie napisz WIDORT 18313 DZIĘKUJEMY
wariant III
Otrzymalismy prosbe ciezko chorego chlopca z Anglii o przeslanie pocztowki z zyczeniami zdrowia. Chlopiec ten cierpi na nieuleczalna horobe - nowotwor mozgu. Pozostalo mu niewiele zycia. Jego najwiekszym marzeniem jest zostac wpisanym do ksiegi Guinessa jako dresat najwiekszej ilosci zyczen zdrowia. Prosimy o wsparcie chlopca przez wyslanie niniejszego listu dodalszych 20 instytucji. Do dzis lancuch nie zostal przerwany Adres chlopca brzmi: Draing Sherold 35 Shelby Road E-Surrey SNALD England / Anglia Pocaluj kogos kogo kochasz, kiedy otrzymasz ten list. Uczyni to cud. Ten list zostal wyslany do Ciebie na szczescie. Oryginal znajduje sie w Nowej Anglii. Okrazy Swiat kilka razy, teraz szczescie zostalo wyslane do Ciebie. Otrzymasz szczescie w ciagu 4 dni od daty otrzymania tego listu jesli odeslesz go dalej. To nie zart. otrzymasz je na pewno. Wyslij ten list do ludzi o ktorych wiesz, ze potrzebuja szczescia. Nie wysylaj pieniedzy, poniewaz szczescia nie mozna kupic. Nie ma na to ceny. Nie zatrzymuj tego listu. On musi opuscic twoje rece w ciagu 96 godzin. Oficer RAF-u otrzymal 10 tysiecy dolarow, Jacek Wlot wygral 40 tysiecy i stracil je, poniewaz przerwal lancuch. Natomiast Gorwale stracil zone w ciagu 6 dni po otrzymaniu tego listu. On zawiodl kontynuacje tego listu mimo, ze przed smiercia zony wygral 96 tysiecy dolarow na loterii. Pieniadze zostaly przyniesione do domu w ciagu 4 dni po tym jak zdecydowal sie odeslac ten list. Prosze wyslac 20 kopii tego listu, a zobaczysz co stanie sie w ciagu 4 dni. Lancuch pochodzi z Wenezueli i zostal napisany przez misjonarza w SONLAN DONTZ (Ameryka Poludniowa). Poniewaz kopie musza krazyc po Swiecie musisz wyslac je do znajomych i przyjaciol. Po kilku dniach otrzymasz niespodzianke. To prawda nawet jesli nie wierzysz w zabobonny. Zwroc uwage na Constantina P. Otrzymal lancuch w 1963 roku. Poprosil sekretarke o sporzadzenie 20 kopii i wyslal je. Pare dni pozniej wygral 29 mln dolarow na loterii. Amelia Wiel otrzymala list i zapomniala, ze list musi opuscic jej rece w ciagu 96 odzin. Utracila prace. Pozniej po odnalezieniu listu wyslala 20 kopii, niedlugo dostala lepsza prace. Dolan Maranila otrzymal list i po 9 dniach zmarl. PROSZE NIE WYSYLAC PIENIEDZY, PROSZE NIE IGNOROWAC TEGO LISTU - TO DZIALA !!!
wariant IV
Otrzymaliśmy prośbę od chorego chłopca z Angli o przesłanie kartki z życzeniami zdrowia, chłopcu choremu na nieuleczalną chorobę - nowotworu mózgu. Pozostało mu niewiele życia. Jego największym zyczeniem jest zostać wpisanym do Księgi Guinessa, jako adresat największej ilości życzeń zdrowia. Prosimy o wsparcie życzeń chłopca przez wysłanie do 20 dalszych instytucji lub osób ( do dzisiaj łańcuch nie został przerwany ). Adres chłopca: DRALANG SHEROID 35 SHERBY ROAD ENGLAND Pocałuj kogoś kogo kochasz kiedy otrzymasz ten list. Uczyni to cud. Ten list wysłano do Ciebie na szczęście. Otrzymasz SZCZĘŚCIE w ciągu 4 dni od daty otrzymania tego listu, jeśli odeślesz go dalej. TO NIE ŻART! Otrzymasz go na pewno. Wyślij ten list do ludzi, o których wiesz, że potrzebują szczęścia. Nie wysyłaj pieniędzy, ponieważ szczęścia nie można kupić. Nie ma na to ceny. Nie zatrzymuj tego listu. On musi opuścić Twoje ręce w ciągu 96 godzin.. Oficer RAF-u otrzymał 10 tyś. Dolarów. Jacek Włot wygrał 40 tyś. złotych, stracił je ponieważ przerwał. Natomiast Gawraoł stracił żonę w ciągu 6 dni po otrzymaniu listu - zawiódł kontynuację listu, mimo, że przed śmiercią żony wygrał 65 tyś. Dolarów na loterii. pieniądze zostały przyniesione do domu w ciągu 4 dni, po tym jak zdecydował sie wysłać ten list. Łańcuch pochodzi z Wenezueli i został napisany przez misjonarza SOLZN DONZ ( Ameryka Południowa ). Ponieważ kopie muszą krążyć po świecie, musisz je wysłać do znajomych i przyjaciół, po kilku dniach otrzymasz niespodziankę. To jest prawda, nawet jak jesteś zabobonny. Zwróć uwagę na to, co się stanie w ciągu 4 dni od otrzymania tego listu. P.Constantin otrzymał łańcuch w 1963 r., poprosił sekretarkę o sporządzenie 20 kopii i wysłał je. Parę dni wygrał 29 mln Dolarów na loterii. Amelia Wiejl otrzymała ten list i zapomniała, że list musi opuścić je ręce w ciągu 96 godzin. Utraciła pracę. Później po odnalezieniu listu wysłała 20 kopii, niedługo dostała lepszą pracę. Benia Marenia otrzymała ten list i nie odesłała, i zmarła po 9 dniach. PROSZĘ NIE WYSYŁAJ PIENIĘDZY PROSZĘ NIE IGNOROWAĆ TEGO LISTU, TO DZIAŁA !!!!!!!!!!!!!!!!
wariant V
Shergold krąży też w postaci papierowej! Poniżej treść listu otrzymanego przez kilku z moich Korespondentów.
Co ciekawe koperta, w której przyszedł łańcuszek, nie miała znaczka! Napisano na niej "WIDORT 183 13" (patrz ostatnie zdanie łańcuszka). Widać na niej także stempel i adnotację "brakująca opłata" 1 zł 25 gr. Nie wiadomo, kto zapłacił tę opłatę - nie był to adresat listu.
Otrzymaliśmy prośbę chorego z Anglii o przesłanie pocztówki z życzeniami zdrowia. Chłopiec ten cierpi na nieuleczalną chorobę- nowotworu mózgu. Pozostało mu niewiele życia. Jego największym marzeniem jest zostać wpisanym do księgi Guinessa jako adresat największej ilości życzeń zdrowia. Prosimy o wsparcie przez wysłanie niniejszego listu do dalszych instytucji. Do dziś łańcuch nie został przerwany. Adres chorego chłopca brzmi: Daring Sherold 35 Shelby Road E-Surrey Snald Egland/ Anglia Pocałuj kogoś kogo kochasz, kiedy otrzymasz ten list... Uczyni to cud. Ten list do Ciebie napisano na szczęście. Oryginał znajduje się w Nowej Anglii. Okrążył świat kilka Razy. Teraz szczęście zostało wysłane do Ciebie. Otrzymasz szczęście w ciągu 4 dni od daty otrzymania tego listu, jeśli odeślesz go dalej. TO NIE ŻART. Otrzymasz je na pewno. Wyślij ten list do ludzi, o których wiesz, że potrzebują szczęścia. Nie wysyłaj pieniędzy, ponieważ szczęścia kupić się nie można. Nie ma na to ceny. Nie zatrzymuj listu. On musi opuścić twoje ręce ciągu 96 godzin. Oficer RAF-u otrzymał 10 tys. $. Jacek Wolt wygrał 40 tys. I stracił je ponieważ przerwał łańcuch. Natomiast Gorwalc stracił żonę w ciągu 6 dni po otrzymaniu tego listu. On zawiódł kontynuację tego, chociaż przed śmiercią żony wygrał 96 tys. $ na loterii. Pieniądze zostały przeniesione do domu w ciągu 4 dni po tym jak zdecydował się wysłać list. Proszę wysłać 20 kopii tego listu zobaczysz co stanie się w ciągu 4 dni. Łańcuch pochodzi z Wenezueli i został napisany przez misjonarzy SONLSN DONIZ (Ameryka Pd.). Ponieważ kopie muszą krążyć po świecie musisz wysłać je do znajomych przyjaciół. Po kilku dniach otrzymasz niespodziankę. To prawda nawet jeśli nie jesteś zabobonny. Zwróć uwagę na Constantina P., otrzymał łańcuch w 1963 roku poprosił sekretarkę o sporządzenie kopii i wysłał je. Parę dni później wygrał 29 mln. $ na loterii. Amelia Wiel otrzymała list i zapomniała, że musi opuścić jej ręce w ciągu 96 godzin utraciła pracę. Później po odnalezieniu listu wysłała 20 kopii i nie długo po tym dostała lepszą pracę. Dolan Maranilla otrzymał list nie wysłał kopii i po 9ciu dniach zmarł. PROSZĘ NIE WYSYŁAĆ PIENIĘDZY PROSZĘ NIE IGNOROWAĆ TEGO LISTU TO DZIAŁA Zamiast znaczka na kopercie kopercie jego miejscu wpisz WIDORT 183 13
komentarz
"Craig Shergold" to jeden z klasyków internetowego folkloru.
W 1989 roku u ośmioletniego Craiga Shergolda wykryto nieuleczalnego (jak się wydawało) raka mózgu. Przyjaciele chłopca wpadli na pomysł akcji masowego nadsyłania pocztówek z życzeniami dla chorego dziecka - tak by Craig pobił rekord Guinnessa w liczbie otrzymanych kartek. Wystarczył niecały rok, by kampania przyniosła ponad milion kart pocztowych. Niestety, nie można powiedzieć, że akcja zakończyła się powodzeniem, ponieważ nigdy nie zakończyła się. List-łańcuszek zapoczątkowany przez przyjaciół chłopca (w którym proszą o nadsyłanie pocztówek) wymknął się spod kontroli. Do tej pory ciągle napływają stosy kartek. Tymczasem w 1991 roku z powodzeniem zwalczono raka u Craiga. Dziś Craig Shergold ma 22 lata, miewa się dobrze i ma potąd pocztówek (w przeciwieństwie do ciągle siedmioletniego "Craiga Shergolda", który umiera od 13 lat i ciągle chce więcej i więcej pocztówek).
"Craig Shergold" jest bardzo szybko mutującym chłopcem. Istnieje wiele wersji łańcuszka, nazwisko głównego bohatera łańcuszka było wielokrotnie przekręcane - Sherwood, Shirgold, Sherford, w polskich wersjach łańcuszka: Craig Shergold => Draing Sherold => Dralang Sheroid => Daring Herold (patrz poniżej) => Daing Herold. Zmianie ulegają też inne szczegóły. Jak widać powyżej w polskich wersjach (i, zdaje się, tylko w nich) pojawia się dodatkowy wyjątkowo bzdurny łańcuszek-w-łańcuszku (może to "pasożyt", który w pewnym momencie dokleił się do "Shergolda"?).
I jeszcze ciekawostka: Craig Shergold trafił do filmu! "Dzieło" nazywa się The Miracle of the cards i jest chyba jedynym przypadkiem, kiedy łańcuszek przekuto w film...
urzędy zakute w łańcuszek
Jak się okazuje, ewolucja „Shergolda” toczy się dalej. Co ciekawe, łańcuszek znalazł sobie dogodny habitat w polskich urzędach i instytucjach. Otóż od łańcuszkowych Korespondentów (wielkie podziękowania dla Arkadiusza z Częstochowy i Ewy!) co jakiś czas otrzymuje arcyciekawe przesyłki — zestawy kserówek listów wysyłanych przez rozmaite instytucje. Oto przykłady takich biurokratycznych mutantów „Shergolda” (zresztą w wariantach powyżej też mowa o „instytucjach”):
wariant VI
Szanowni Państwo! Otrzymaliśmy prośbę chłopca Daringa Herolda chorego na nieuleczalną chorobę nowotworową, którego marzeniem jest wpisanie się do "Księgi Rekordów Guinessa". W celu realizacji tego marzenia musi nawiązać kontakt z jak największą liczbą instytucji i urzędów. Aby wesprzeć prośbę chłopca, prosimy o przesłanie załączonych pism do kolejnych instytucji. [nazwa instytucji] będzie wdzięczny za kontynuowanie tego listu, którego cykl nie został dotychczas przerwany.
wariant VII
Szanowni Państwo! Otrzymaliśmy prośbę chłopca Dainga Herolda chorego na nieuleczalną chorobę nowotworową, którego marzeniem jest wpisanie do "Księgi Rekordów Guinessa". W celu realizacji tego marzenia musi nawiązać kontakt z jak największą liczbą instytucji i urzędów. Aby wesprzeć prośbę chłopca, prosimy o przesłanie załączonych pism do kolejnych instytucji. [nazwa instytucji] będzie wdzięczny za kontynuowanie tego listu, którego cykl nie został dotychczas przerwany.
wariant VIII
Szanowni Państwo! Za pośrednictwem [tutaj nazwa instytucji] otrzymaliśmy prośbę 17-letniego Arnolda, chorego na nieuleczalną chorobę nowotworową, którego marzeniem jest wpisanie do "Księgi Rekordów Guinessa". W celu realizacji tego marzenia musi nawiązać kontakty z jak największą ilością instytucji i urzędów. Aby wesprzeć prośbę chłopca prosimy o przesłanie załączonych pism do dziesięciu innych jednostek organizacyjnych. Będziemy wdzięczni za kontynuowanie tego listu, którego cykl nie został dotychczas przerwany. Otrzymują: [Lista dziesięciu instytucji] Do wiadomości: GEMAINDEDIREKTOR FRAU YELKEN FLECKEN DELLIGSEN [adres w DELLIGSEN]
Wśród instutycji rozsyłających takie łańcuszki są szkoły, Sąd Rejonowy, Komenda Powiatowa Policji, Komenda Powiatowa Straży Pożarnej... Łańcuch oplótł nieubłaganie polskie urzędy.
Ciekawy jest wariant VIII. Wygląda to na niemiecką odmianę łańcuszka, która przywędrowała do naszego kraju. Tajemnicza jest rola pani Yelken z Delligsen (miejscowość w Niemczech) — zapewne to mimowolna ofiara szczerych chęci...