Craig Shergold


metryczka
okres aktywności: 
sierpień 1997-grudzień 2002, sierpień-wrzesień 2005
łowca: 
_Marcin S
łowca: 
_Daniel Ł.
łowca: 
_Ewka
łowca: 
_Pakmen
zapytanie: 
"chorego chlopca z anglii" pocztowki
popularność
e-mail: 
5
USENET: 
12
WWW: 
4

wariant I

Otrzymaliśmy prośbę ciężko chorego chłopca z Anglii o przesłanie pocztówki
z życzeniami zdrowia. Chłopiec cierpi na nieuleczalną chorobę - nowotwór
mózgu, pozostało mu niewiele życia. Jego największym marzeniem jest zostać
wpisanym do Księgi Guinessa jako adresat największej liczby życzeń
zdrowia. Prosimy o spełnienie tego życzenia i wysłanie kartki pocztowej
pod adres:
Draing Sherold
35 Shelby Road
Carhalton
E-Surrey SN A LD
England

wariant II

Otrzymaliśmy prośbę ciężko chorego chłopca z Anglii o  przesłanie
pocztówki z życzeniami zdrowia. Chłopiec ten cierpi na nieuleczalny
nowotwór mózgu. Pozostało mu niewiele życia. Jego największym marzeniem,
jest zostać wpisanym do księgi Guinessa jako adresat największej ilości
kartek z życzeniami zdrowia. Prosimy o wsparcie chłopca przez
wysłanie niniejszego listu do dalszych 20 instytucji. Do dziś łańcuch
nie został przerwany. Adres chłopca to:

Draing Sherold
35 Shelby Road
E - Surrey SNALD
ENGLAND/Anglia

Pocałuj kogoś kogo kochasz, gdy otrzymasz ten list. Ten list został do
Ciebie wysłany na szczęście. Oryginał znajduje się w Nowej Anglii.
Okrążył świat kilka razy, teraz szczęście zostało wysłane do Ciebie.
Otrzymasz szczęście w ciągu 4 dni od daty otrzymania tego listu, jeżeli
odpiszesz go dalej. To nie żart. Otrzymasz je pocztą. Wyślij ten list do
ludzi, o których myślisz, że potrzebują szczęścia. Nie wysyłaj
pieniędzy, ponieważ szczęście nie ma ceny. Nie zatrzymuj tego listu,
musi on opuścić Twoje ręce w ciągu 96 godzin. Proszę wysłać 20 kopii
zobaczysz co się stanie w ciągu 4 dni. Łańcuch pochodzi z Wenezueli,
został napisany przez Sal Dierot, misjonarza z Ameryki Południowej.
Ponieważ kopia musi krążyć po świecie musisz wysłać je do przyjaciół i
znajomych. Po kilku dniach otrzymasz niespodziankę. To prawda. Nawet
jeśli nie jesteś zainteresowany, zwróć uwagę na to, że Caurore Pin
otrzymała łańcuch 1960 roku, poprosiła sekretarkę o sporządzenie 20
kopii i parę dni później wygrała na loterii 20 mln $. Natomiast Agel
Diel -  kierownik biura otrzymał list i zapomniał, że powinien opuścić
jego ręce w ciągu 96 godzin i stracił pracę. Później go napisał, wysłał
20 kopii niedługo po tym dostał lepszą pracę. Beasz Kirkutine otrzymała
list, ale  nie uwierzyła I wyrzuciła go do kosza -po 9 dniach zmarła.

PROSZĘ NIE WYSYŁAĆ PIENIĘDZY !!!
PROSZĘ NIE IGNOROWAĆ LISTU !!!
TO DZIAŁA !!!

P.S.
Zamiast znaczka na kopercie napisz WIDORT 18313
DZIĘKUJEMY

wariant III

Otrzymalismy prosbe ciezko chorego chlopca z Anglii o przeslanie
pocztowki z zyczeniami zdrowia. Chlopiec ten cierpi na nieuleczalna
horobe - nowotwor mozgu. Pozostalo mu niewiele zycia. Jego najwiekszym
marzeniem jest zostac wpisanym do ksiegi Guinessa jako dresat
najwiekszej ilosci zyczen zdrowia. Prosimy o wsparcie chlopca przez
wyslanie niniejszego listu dodalszych 20 instytucji. Do dzis lancuch nie
zostal przerwany 
Adres chlopca brzmi: 
Draing Sherold 35
Shelby Road
E-Surrey SNALD
England / Anglia 

Pocaluj kogos kogo kochasz, kiedy otrzymasz ten list. Uczyni to cud.
Ten list zostal wyslany do Ciebie na szczescie. Oryginal znajduje sie
w Nowej Anglii. Okrazy Swiat kilka razy, teraz szczescie zostalo
wyslane do Ciebie. Otrzymasz szczescie w ciagu 4 dni od daty
otrzymania tego listu jesli odeslesz go dalej. To nie zart. otrzymasz
je na pewno. Wyslij ten list do ludzi o ktorych wiesz, ze potrzebuja
szczescia. Nie wysylaj pieniedzy, poniewaz szczescia nie mozna kupic.
Nie ma na to ceny. Nie zatrzymuj tego listu. On musi opuscic twoje
rece w ciagu 96 godzin. Oficer RAF-u otrzymal 10 tysiecy dolarow,
Jacek Wlot wygral 40 tysiecy i stracil je, poniewaz przerwal lancuch.
Natomiast Gorwale stracil zone w ciagu 6 dni po otrzymaniu tego listu.
On zawiodl kontynuacje tego listu mimo, ze przed smiercia zony wygral
96 tysiecy dolarow na loterii. Pieniadze zostaly przyniesione do domu
w ciagu 4 dni po tym jak zdecydowal sie odeslac ten list. Prosze
wyslac 20 kopii tego listu, a zobaczysz co stanie sie w ciagu 4 dni.
Lancuch pochodzi z Wenezueli i zostal napisany przez misjonarza w
SONLAN DONTZ (Ameryka Poludniowa). Poniewaz kopie musza krazyc po
Swiecie musisz wyslac je do znajomych i przyjaciol. Po kilku dniach
otrzymasz niespodzianke. To prawda nawet jesli nie wierzysz w
zabobonny. Zwroc uwage na Constantina P. Otrzymal lancuch w 1963 roku.
Poprosil sekretarke o sporzadzenie 20 kopii i wyslal je. Pare dni
pozniej wygral 29 mln dolarow na loterii. Amelia Wiel otrzymala list i
zapomniala, ze list musi opuscic jej rece w ciagu 96 odzin. Utracila
prace. Pozniej po odnalezieniu listu wyslala 20 kopii, niedlugo
dostala lepsza prace. Dolan Maranila otrzymal list i po 9 dniach
zmarl. PROSZE NIE WYSYLAC PIENIEDZY, PROSZE NIE IGNOROWAC TEGO LISTU -
TO DZIALA !!!

wariant IV

Otrzymaliśmy prośbę od chorego chłopca z Angli  o przesłanie kartki z
życzeniami zdrowia, chłopcu choremu na nieuleczalną chorobę - nowotworu
mózgu.
Pozostało mu niewiele życia. Jego największym zyczeniem jest zostać
wpisanym do Księgi Guinessa, jako adresat największej ilości życzeń
zdrowia. Prosimy o wsparcie życzeń chłopca przez wysłanie do 20 dalszych
instytucji lub osób ( do dzisiaj łańcuch nie został przerwany ).
Adres chłopca:
DRALANG SHEROID
35 SHERBY ROAD
ENGLAND
 
Pocałuj kogoś kogo kochasz kiedy otrzymasz ten list. Uczyni to cud. Ten
list wysłano do Ciebie na szczęście. Otrzymasz SZCZĘŚCIE w ciągu 4 dni od
daty otrzymania tego listu, jeśli odeślesz go dalej. TO NIE ŻART!
Otrzymasz go na pewno. Wyślij ten list do ludzi, o których wiesz, że
potrzebują szczęścia. Nie wysyłaj pieniędzy, ponieważ szczęścia nie można
kupić. Nie ma na to ceny. Nie zatrzymuj tego listu. On musi opuścić Twoje
ręce w ciągu 96 godzin.. Oficer RAF-u otrzymał 10 tyś. Dolarów. Jacek Włot
wygrał 40 tyś. złotych, stracił je ponieważ przerwał. Natomiast Gawraoł
stracił żonę w ciągu 6 dni po otrzymaniu listu - zawiódł kontynuację
listu, mimo, że przed śmiercią żony wygrał 65 tyś. Dolarów na loterii.
pieniądze zostały przyniesione do domu w ciągu 4 dni, po tym jak
zdecydował sie wysłać ten list.
Łańcuch pochodzi z Wenezueli i został napisany przez misjonarza SOLZN DONZ
( Ameryka Południowa ). Ponieważ kopie muszą krążyć po świecie, musisz je
wysłać do znajomych i przyjaciół, po kilku dniach otrzymasz niespodziankę.
To jest prawda, nawet jak jesteś zabobonny. Zwróć uwagę na to, co się
stanie w ciągu 4 dni od otrzymania tego listu. P.Constantin otrzymał
łańcuch w 1963 r., poprosił sekretarkę o sporządzenie 20 kopii i wysłał
je. Parę dni wygrał 29 mln Dolarów na loterii. Amelia Wiejl otrzymała ten
list i zapomniała, że list musi opuścić je ręce w ciągu 96 godzin.
Utraciła pracę. Później  po odnalezieniu listu wysłała 20 kopii, niedługo
dostała lepszą pracę. Benia Marenia otrzymała ten list i nie odesłała, i
zmarła po 9 dniach.
 
PROSZĘ NIE WYSYŁAJ PIENIĘDZY
PROSZĘ NIE IGNOROWAĆ TEGO LISTU, TO DZIAŁA !!!!!!!!!!!!!!!!

wariant V

Shergold krąży też w postaci papierowej! Poniżej treść listu otrzymanego przez kilku z moich Korespondentów.

Co ciekawe koperta, w której przyszedł łańcuszek, nie miała znaczka! Napisano na niej "WIDORT 183 13" (patrz ostatnie zdanie łańcuszka). Widać na niej także stempel i adnotację "brakująca opłata" 1 zł 25 gr. Nie wiadomo, kto zapłacił tę opłatę - nie był to adresat listu.

Otrzymaliśmy prośbę chorego z Anglii o przesłanie pocztówki z
życzeniami zdrowia. Chłopiec ten cierpi na nieuleczalną chorobę-
nowotworu mózgu. Pozostało mu niewiele życia. Jego największym
marzeniem jest zostać wpisanym do księgi Guinessa jako adresat
największej ilości życzeń zdrowia. Prosimy o wsparcie przez wysłanie
niniejszego listu do dalszych instytucji. Do dziś łańcuch nie został
przerwany. 

Adres chorego chłopca brzmi:

Daring Sherold
35 Shelby Road
E-Surrey Snald
Egland/ Anglia

Pocałuj kogoś kogo kochasz, kiedy otrzymasz ten list... Uczyni to cud.
Ten list do Ciebie napisano na szczęście. Oryginał znajduje się w
Nowej Anglii. Okrążył świat kilka Razy. Teraz szczęście zostało
wysłane do Ciebie. Otrzymasz szczęście w ciągu 4 dni od daty
otrzymania tego listu, jeśli odeślesz go dalej. TO NIE ŻART. Otrzymasz
je na pewno. Wyślij ten list do ludzi, o których wiesz, że potrzebują
szczęścia. Nie wysyłaj pieniędzy, ponieważ szczęścia kupić się nie
można. Nie ma na to ceny. Nie zatrzymuj listu. On musi opuścić twoje
ręce ciągu 96 godzin. Oficer RAF-u otrzymał 10 tys. $. Jacek Wolt
wygrał 40 tys. I stracił je ponieważ przerwał łańcuch. Natomiast
Gorwalc stracił żonę w ciągu 6 dni po otrzymaniu tego listu. On
zawiódł kontynuację tego, chociaż przed śmiercią żony wygrał 96 tys. $
na loterii. Pieniądze zostały przeniesione do domu w ciągu 4 dni po
tym jak zdecydował się wysłać list.
 
Proszę wysłać 20 kopii tego listu zobaczysz co stanie się w ciągu 4
dni. Łańcuch pochodzi z Wenezueli i został napisany przez misjonarzy
SONLSN DONIZ (Ameryka Pd.). Ponieważ kopie muszą krążyć po świecie
musisz wysłać je do znajomych przyjaciół. Po kilku dniach otrzymasz
niespodziankę. To prawda nawet jeśli nie jesteś zabobonny. Zwróć uwagę
na Constantina P., otrzymał łańcuch w 1963 roku poprosił sekretarkę o
sporządzenie kopii i wysłał je. Parę dni później wygrał 29 mln. $ na
loterii. Amelia Wiel otrzymała list i zapomniała, że musi opuścić jej
ręce w ciągu 96 godzin utraciła pracę. Później po odnalezieniu listu
wysłała 20 kopii i nie długo po tym dostała lepszą pracę. Dolan
Maranilla otrzymał list nie wysłał kopii i po 9ciu dniach zmarł.


PROSZĘ NIE WYSYŁAĆ PIENIĘDZY
PROSZĘ NIE IGNOROWAĆ TEGO LISTU TO DZIAŁA
Zamiast znaczka na kopercie kopercie jego miejscu wpisz WIDORT 183 13

komentarz

"Craig Shergold" to jeden z klasyków internetowego folkloru.

W 1989 roku u ośmioletniego Craiga Shergolda wykryto nieuleczalnego (jak się wydawało) raka mózgu. Przyjaciele chłopca wpadli na pomysł akcji masowego nadsyłania pocztówek z życzeniami dla chorego dziecka - tak by Craig pobił rekord Guinnessa w liczbie otrzymanych kartek. Wystarczył niecały rok, by kampania przyniosła ponad milion kart pocztowych. Niestety, nie można powiedzieć, że akcja zakończyła się powodzeniem, ponieważ nigdy nie zakończyła się. List-łańcuszek zapoczątkowany przez przyjaciół chłopca (w którym proszą o nadsyłanie pocztówek) wymknął się spod kontroli. Do tej pory ciągle napływają stosy kartek. Tymczasem w 1991 roku z powodzeniem zwalczono raka u Craiga. Dziś Craig Shergold ma 22 lata, miewa się dobrze i ma potąd pocztówek (w przeciwieństwie do ciągle siedmioletniego "Craiga Shergolda", który umiera od 13 lat i ciągle chce więcej i więcej pocztówek).

"Craig Shergold" jest bardzo szybko mutującym chłopcem. Istnieje wiele wersji łańcuszka, nazwisko głównego bohatera łańcuszka było wielokrotnie przekręcane - Sherwood, Shirgold, Sherford, w polskich wersjach łańcuszka: Craig Shergold => Draing Sherold => Dralang Sheroid => Daring Herold (patrz poniżej) => Daing Herold. Zmianie ulegają też inne szczegóły. Jak widać powyżej w polskich wersjach (i, zdaje się, tylko w nich) pojawia się dodatkowy wyjątkowo bzdurny łańcuszek-w-łańcuszku (może to "pasożyt", który w pewnym momencie dokleił się do "Shergolda"?).

I jeszcze ciekawostka: Craig Shergold trafił do filmu! "Dzieło" nazywa się The Miracle of the cards i jest chyba jedynym przypadkiem, kiedy łańcuszek przekuto w film...

urzędy zakute w łańcuszek

Jak się okazuje, ewolucja „Shergolda” toczy się dalej. Co ciekawe, łańcuszek znalazł sobie dogodny habitat w polskich urzędach i instytucjach. Otóż od łańcuszkowych Korespondentów (wielkie podziękowania dla Arkadiusza z Częstochowy i Ewy!) co jakiś czas otrzymuje arcyciekawe przesyłki — zestawy kserówek listów wysyłanych przez rozmaite instytucje. Oto przykłady takich biurokratycznych mutantów „Shergolda” (zresztą w wariantach powyżej też mowa o „instytucjach”):

wariant VI

Szanowni Państwo!

Otrzymaliśmy prośbę chłopca Daringa Herolda chorego na nieuleczalną
chorobę nowotworową, którego marzeniem jest wpisanie się do "Księgi
Rekordów Guinessa". W celu realizacji tego marzenia musi nawiązać
kontakt z jak największą liczbą instytucji i urzędów. Aby wesprzeć
prośbę chłopca, prosimy o przesłanie załączonych pism do kolejnych
instytucji. [nazwa instytucji] będzie wdzięczny za kontynuowanie tego
listu, którego cykl nie został dotychczas przerwany.

wariant VII

Szanowni Państwo!

Otrzymaliśmy prośbę chłopca Dainga Herolda chorego na nieuleczalną
chorobę nowotworową, którego marzeniem jest wpisanie do "Księgi
Rekordów Guinessa". W celu realizacji tego marzenia musi nawiązać
kontakt z jak największą liczbą instytucji i urzędów. Aby wesprzeć
prośbę chłopca, prosimy o przesłanie załączonych pism do kolejnych
instytucji. [nazwa instytucji] będzie wdzięczny za kontynuowanie tego
listu, którego cykl nie został dotychczas przerwany.

wariant VIII

Szanowni Państwo!

Za pośrednictwem [tutaj nazwa instytucji] otrzymaliśmy prośbę
17-letniego Arnolda, chorego na nieuleczalną chorobę nowotworową,
którego marzeniem jest wpisanie do "Księgi Rekordów Guinessa".

W celu realizacji tego marzenia musi nawiązać kontakty z jak
największą ilością instytucji i urzędów.

Aby wesprzeć prośbę chłopca prosimy o przesłanie załączonych pism do
dziesięciu innych jednostek organizacyjnych. Będziemy wdzięczni za
kontynuowanie tego listu, którego cykl nie został dotychczas
przerwany.

Otrzymują:
[Lista dziesięciu instytucji]

Do wiadomości:
GEMAINDEDIREKTOR
FRAU YELKEN
FLECKEN DELLIGSEN
[adres w DELLIGSEN]

Wśród instutycji rozsyłających takie łańcuszki są szkoły, Sąd Rejonowy, Komenda Powiatowa Policji, Komenda Powiatowa Straży Pożarnej... Łańcuch oplótł nieubłaganie polskie urzędy.

Ciekawy jest wariant VIII. Wygląda to na niemiecką odmianę łańcuszka, która przywędrowała do naszego kraju. Tajemnicza jest rola pani Yelken z Delligsen (miejscowość w Niemczech) — zapewne to mimowolna ofiara szczerych chęci...

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

Witam po raz 3ci :P

Qva 5 lat w urzędzie i dalej to g$wno regularnie przychodzi...Fakt, ze po ostatnim razie kazałem sekretarzowi złożyc skarge do instytucji, które sie w to bawiły i teraz bardzo rzadko dostajemy (będe sobie zasługe przypisywać:P)
Ale do rzeczy - dzisiejsza wariacja:

Sarid Herold (lol)
oraz
Gemeinedirektor Rau Zaklken
Flacken dellisen POstfach 1155 32069 Dellindsen

Łańcuszek dostaliśmy za pośrednictwem centrum tlumaczeń (heh za cene 1go listu reklama dla 20 instytucji - najsss), a przeszło m.in. przez
KOmendanta Powiatowego Policji we Wrocłąwiu (Zbigniew Maciejewski, inspektor - pozdrawiamy).

Hehehehe, do mnie właśnie

Hehehehe,
do mnie właśnie trafił taki łańcuszek z Sądu Rejonowego i Starostwa Powiatowego :D
Normalnie jaja. Widzę, że spam rozwija się nie tylko w necie :D

Łańcuszek trzyma się nieźle

Od kiedy pracuję w pewnym urzędzie mam do czynienia z tym łańcuszkiem już trzeci raz. Otrzymujemy go z najróżniejszych instytucji, ostatnio od uczelni wyższych... Ręce po prostu opadają, kiedy widzi się, jak marnują się pieniądze podatników. Jednorazowo na wysłanie łańcuszka do 20 innych odbiorców na znaczki wydaje się ok. 30-40 złotych, czasem listy przychodzą priorytetem lub są cięższe niż zwykłe ze względu na dołączone kopie poprzednich listów. Teraz w naszym województwie krąży najbardziej nielogiszna wersja tekstu - ta bez adresu zwrotnego do chłopca. Więc jeśli do waszego urzędu/biura trafi list o Saridzie Haroldzie, nie wysyłajcie go dalej, nawet dla żartu - jak widać nie każdy myśli przed wysłaniem dalej tego typu korespondencji...

Po pobiciu przez Craiga

Po pobiciu przez Craiga rekordu (liczba pocztówek szła w miliony) Księga Rekordów Guinessa zamknęła ten rekord w 1991 roku. Czyli nie ma szans, by ktoś OFICJALNIE pobił ten rekord.
(informacja znajduje się w polskiej wersji Księgi Rekordów za rok 1991 lub 1992).

To jest coś

To jest coś niesamowitego!
Ja mój list dostałem od koleżanki (ok. trzech lat temu).
Ona wcześniej zapytała mnie o zgodę, powiedziała, że to łańcuszek etc., ale chciała go do kogoś wysłać, aby sprawdzić, czy słynny kod Widorott 8313 działa.
List doszedł, wrzuciłem go gdzieś na dno szuflady i kompletnie o nim zapomniałem.
Ostatnio, kiedy malowałem mieszkanie, przeglądałem stare papierzyska i trafiłem na ten list.
Namówiłem znajomego, by wysłał on jakikolwiek list do mnie, ja zaś jakikolwiek do niego ze wspomnianym kodem zamiast znaczka. Zżerała mnie ciekawość, czy cały ten system jeszcze działa, ale chyba już nie, bowiem ani do mnie ani do niego listu nie dostarczono.
Co ciekawe moja wersja tekstu jest kompilacją kilku z tu zamieszczonych, a adres chłopca to:
Doring Sberold
J.S. Shelly Rozd
E. Suxtey SNALD
England.

Poznań. Ten łańcuszek trafił do nas już kilikanaście razy....

Poznań. Ten łańcuszek trafił do nas już kilikanaście razy. Gdy dotarł po raz pierwszy (ok. 2002 r.), odpowiedzieliśmy. Kolejne listy zignorowaliśmy. Dziś przyszedł kolejny i zastanawiam się, co dzieje się z Haroldem? Czy udało mu się wpisać do księgi rekordów? A może wyzdrowiał?

Ja dzisiaj też dostałam od starosty polecenie, żeby wysłać...

Ja dzisiaj też dostałam od starosty polecenie, żeby wysłać ów łańcuszek. Niestety nie mam nic do gadania i teraz bawię się w wypisywanie takich pierdół. Od razu wiedziałam, że to kicha i tylko zwykły łańcuszek. Ale przecież nasza instytucja jest poważna i jak Urząd Miasta Stołecznego Warszawa rozsyłała, to my też musimy. U mnie chłopiec nazywa się Daring Berold (hahahahaha)!

Witam! "Łańcuszek dotarł do Nidzicy na Mazury... nie będę ...

Witam!
"Łańcuszek dotarł do Nidzicy na Mazury... nie będę tego rozsyłać. Dostaliśmy to z Prokuratury Rejonowej listem poleconym. Chłopiec nazywa się HAROLD DAAELING, a kopię należy przekazać Frau ZELKEN!!!
Pozdrawiam !!!!

witam (już po raz 2gi na ty szcaownym forum;p) Własnie ...

witam (już po raz 2gi na ty szcaownym forum;p)

Własnie otrzymałem bardzo oficjalne pismo od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego we Wrocławiu - a mówiąc precyzyjniej otrzymalem ja i 19 innych urzędów...

zgadnijcie czego pismo dotyczyło;p ?

"chłopiec" ma na imię (sic!) DARLING BEROLD

a teraz TRZYMAJCIE SIĘ:
"do wiadomosci Gemaeidedderector Frau Yelken Fracken, Dellisen (tutaj jedna pisownia...) Postafach11 15 31069 Delligsen (...a tu druga;p), Niemcy"
tu krótki komentarz: muszę hyba zadzwonić i pogratulować niejakiej p.Zofii osiągnięcia tak wysokiego poziomu zididdiocenia...

oprócz tego w treści listu : "...dostaliśmy za pośrednictwem GUGiK...", a poza tym widze PCK, UM Wa-wa, ARIMR, Polski Związek Głuchych i wielel wiele innych...

Ręcę mi opadają - jak można będąc wykształconym człowiekiem (tak zakłądam) wysmażyć 20 pism o "darlingu" a nie wejść na neta i nie sprawdzić o co biega?!
nie chwaląć się mi zajęło to całą minutę na google'u.

A tak całkiem serio to sie tylko zastanawiam czy pisac do Wojewody czy od razu do Wyborczej...

re:ręceopadają

dzisiejsza wariacja:

Sarid Herold
Rau Zaklken

dostaliśmy za pośredniztwem centrum tlumaczeń (heh za cene 1go listu reklama dla 20 instytucji - najsss), przeszło m.in. przez KOmendanta Powiatowego Policji we Wrocłąwiu Zbigniew Maciejewski (inspektor*)

*pozdrawiamy :)

design by Stainless Design