grosz dla Radia Maryja
metryczka
| rodzaj | niełańcuszek / ideowy |
| data zgłoszenia | 06.08.2004 |
| okres aktywności | wrzesień 2000-lipiec 2004, listopad 2005 |
| popularność | USENET: 45, e-mail: 8 |
| łowca | Nurek, reel, Szary Kruk, goldi, Daniel Pokrywczyński, Gabrielle, shenn, Maciek/Makulus/Świstacz |
| wartość logiczna treści | fałszywe |
| szukaj łańcuszka | |
| Komentarze czytelników [9] |
treść
1. W urzędach pocztowych są specjalne druki o następującej treści: cel radio Maryja dar dla radia Maryja w Toruniu bank pocztowy SA pierwszy oddział w Toruniu. 131263-61580-27006-100-0/0. My, katolicy, bierzemy taki druk do ręki. 2. Wypełniamy druk i wysyłamy na rzecz radia Maryja 1 grosz. w urzędzie mogą nie chcieć przyjąć jednego grosza, ale w tedy trzeba się kłóci, bo pocztowcy nie maja prawa odmówić przyjęcia naszego wsparcia na rzecz naszej ulubionej stacji. 3. Za nami staje nasz kolega i tez wpłaca 1 grosz. Acha, nie płacimy nic za przekaz, ponieważ płaci za niego odbiorca, taka jest umowa radia z poczta. 4. Za nim stoi nasz trzeci kolega i wpłaca grosz. 5. Potem my znowu wpłacamy 1 grosz i tak w kolko. 6. Wysyłam 120 grosz, razy trzy to 360 groszy, czyli 3,6 zł. 7. Operacja ma pewien mankament. z tego co wiem za przyjęcie każdego z przekazów radio Maryja płaci poczcie, prawdopodobnie jest to 3,6 zł opłaty pocztowej. 3,6 zł razy 360 wysłanych przekazów to 1296 zł opłaty pocztowej zapłaconej przez radio. 8. 1296 zł minus wpłacone przez nas 3,6 zł to 1260 zł ujemnego wsparcia dla radia Maryja. 9. Tak wiec tym, którzy naprawdę chcą pomoc radiu Maryja proponuje wpłacanie większych sum niz. 3,6 zł. Na przykład 7,2 zł. ale uwaga 7,2 wpłacone po jednym groszu przyniesie 2520 zł ujemnego wsparcia. 10. Wpłacać pieniądze na rzecz radia mogą również niewierzący.
komentarz
Taki oto instruktaż antyradiomaryjny krąży od jakiegoś czasu w Internecie. Cała rzecz została prawdopodobnie zapoczątkowana notatką w tygodniku „NIE” we wrześniu 2000.
Ale czy faktycznie wrogowie Radia Maryja mogą w ten sposób zaszkodzić rozgłośni? Zdaje się, że nie, minimalna wpłata, przy której Radio Maryja płaci za przekaz wynosi rzekomo (sam nie sprawdzałem) kilka złotych...
Ale na tym nie koniec opowieści pt. „Radio Maryja w legendzie internetowej”. Latem 2004 roku pojawiły się w prasie wieści o rzekomym zakupie przez ojca Rydzyka samochodu marki Maybach, który to każdy może nabyć, o ile dysponuję kwotą w wysokości 310 tys. euro. (Patrz np. informacje w serwisie Interii.) W tym momencie zaczął krążyć taki oto żarcik:
Temat: Ważne! Konta Bankowe Radia Maryja dla słuchaczy w Polsce: PKO BP SA II O. Toruń NR 10205011-16577-270-1 Nowy numer: 69 1020 5011 0000 9602 0012 9130 z dopiskiem: "Dar na serwisowanie Maybacha" Prześlij dalej, nie bądź obojętny!
... z dołączonymi zdjęciami luksusowej limuzyny, a nawet żart-łańcuszek:
To nie jest lancuszek to jest apel o pomoc dla Ojca Tadeusza Rydzyka!! Ojciec Rydzyk potrzebuje pieniedzy na benzyne. Ostatnio jezdzi http://info.onet.pl/950403,11,item.html a to auto troche pali. Wiec jesli jestes dobrym katolikiem - wspomoz Radio Maryja przelewem na konto - nr konta na stronie http://radiomaryja.de - rozeslij ta informacje innym dobrym ludziom...
(Uwaga: pod adresem http://radiomaryja.de kryje się strona pornograficzna.)
Czy faktycznie o. Rydzyk należy do elitarnego klubu posiadaczy Maybachów? Radio Maryja zaprzeczało tym wiadomościom, z początku nieśmiało i mętnie, potem bardziej zdecydowanie. Z drugiej strony dziennikarze nie przedstawili żadnego przekonywającego dowodu na motoryzacyjne zamiłowania szefa rozgłośni. W tej sytuacji pozostaje tylko uznać, że radiomaryjny Maybach jest nowym wcieleniem legendy o czarnej wołdze...
dekalog moherowego bereta
Twórczość internetowych adwersarzy Radia Maryja dalej rozkwita... Pod koniec 2005 roku pojawił się taki oto łańcuszek antyradiomaryjny.
Jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na plagi egipskie, w radio głupoli: 1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim. 2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty. 3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać. 4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją. 5. Nie zagłuszaj. 6. Nie cudzosłysz. 7. Nie przestrajaj. 8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej. 9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego. 10. Ani żadnej kasy, która Jego jest. Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego Jeżeli uważasz że tacy ludzie jak Rydzyk Powinni znaleść sie więzieniu Przyłacz sie do akcji ośmieszania rydzyka i roześlij to do wszystkich znajomych. NIepozwól aby złodzie podszywający sie pod księdza okradał także Twoją Babcie z emerytury.
Jak się okazuje, najpierw pojawił się sam „dekalog”, dopiero później ubrano ów tekst w niezbyt zabawne łańcuszkowe piórka. Oddaję głos autorowi pierwotnego tekstu:
Co najciekawsze ja jestem autorem pierwszych 10 przykazań - jakieś 2 tygodnie temu napisałem to w komentarzu do wiadomosci o RM na forum onetu czy wyborczej. Ktoś inny dopisał na forum 11 przykazanie "miłości" i wygląda na to, że twórcę łańcuszka nie było nawet stać na wymyślenie kolejnej krążącej bzdury i po prostu ściągnął nieswoje dzieło.
Ów komentarz można przeczytać tutaj.
Dziękuję autorowi „dekalogu” (goldiemu) za wyjaśnienia.