tragedia 14-miesięcznej dziewczynki


metryczka
okres aktywności: 
sierpień 2005-czerwiec 2007, luty 2008-październik 2009
łowca: 
_TomekPlotek
łowca: 
_gonsiorek
łowca: 
_Łukasz Dąbrowski
łowca: 
_Szymon K.
łowca: 
_Łysenko
łowca: 
_Kamil Forenc
łowca: 
_Szymon
łowca: 
_Dorota M.
łowca: 
_Daniel
łowca: 
_Mika
łowca: 
_Krystek
łowca: 
_Tinka
łowca: 
_dmandrysz
łowca: 
_Brat Wolfreda
łowca: 
_Piotr G. _the ...
łowca: 
_nightbird
łowca: 
_blados
łowca: 
_Krzysztof Sz.
łowca: 
_Antoni Winiarski
łowca: 
Krzysztof Kubiszyn
łowca: 
_Michał Sz.
łowca: 
_Piotr B.
łowca: 
_Michał Kowalcz...
łowca: 
_Misiek
łowca: 
_Bartosz Małecki
łowca: 
_Marzena
łowca: 
_Ilona
łowca: 
_Ewka
łowca: 
_paulina6735
łowca: 
_Kangoor5
zapytanie: 
ola ogniem wysokiej temperatury prokocimiu
popularność
e-mail: 
84
USENET: 
0
WWW: 
4

Note: if you don't understand Polish, see brief information in English about this chain letter.

wariant I

Ola wygrała z ogniem bój o życie , teraz walczy o swoja przyszłość!
14-sto miesięczna dziewczyna ma spaloną skórę , uszkodzone kości
czaszki na skutek wysokiej temperatury , nie ma połowy twarzy.Trafiła
do krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod opieką chirurga -
specjalisty od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze w minionym
tygodniu.
Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja, na którą potrzebne
są pieniądze NIE MAMY NIC - RODZICE SĄ BEZSILNI ..
Za każdego wysłanego e-maila rodzice otrzymają 3 grosze

wariant II

Ola wygrała z ogniem bój o życie , teraz walczy o swoja przyszłość!

14-sto miesięczna dziewczyna ma spaloną skórę , uszkodzone kości
czaszki na skutek wysokiej temperatury , nie ma połowy twarzy. Trafiła do
krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod opieką chirurga - specjalisty
od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze w minionym tygodniu.

Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja,  na którą
potrzebne są pieniądze

NIE MAMY NIC - RODZICE SĄ BEZSILNI ...

Nie zmieniaj tresci tego maila tylko po prostu prześlij go dalej.
Ciebie kosztuje to tylko kliknięcie a rodzice dostają 3 grosze za każdego
maila przesłanego w tej formie. Mail zawiera skrypt html który zlicza ile
raz był wysłany a płaci firma zajmująca się badaniami skuteczności mailingu
jako formy marketingowej.

wariant III

Pozdrawiam i Szczęść Boże!
ks. Stanisław K.[wycięte nazwisko]
tel. [wycięty numer telefonu]
Subject: FW: PRZEŚLIJ GDZIE MOŻESZ

    Ola wygrała z ogniem bój o życie , teraz walczy o swoja przyszłość!
[...]
Informacji towarzyszy zdjęcie ciężko poparzonego dziecka.

komentarz

Niestety, tym razem (w przeciwieństwie np. do łańcuszka o Racheli Arlington) chodzi o rzeczywistą tragedię. Dziewczynka została w 2005 roku poważnie poparzona podczas pożaru domu w podsanockiej wsi. O tym smutnym wydarzeniu informowały media, m.in. Super Express w serii artykułów.

Niestety informacja o tym, że „za każdego wysłanego e-maila rodzice otrzymają 3 grosze” jest nieprawdziwa. Jeśli chcesz naprawdę pomóc, musisz wpłacić pieniądze na konto. Numer konta podaje Super Express (patrz odnośnik powyżej).

Łańcuszek powstał na bazie następującej wiadomości rozsyłanej przez internautów:


To wyjątkowo nie jest bzdurny tekst o tym ze AOL przekaże
rodzicom 3 grosze za każdego przesłanego maila.
Prześlijcie....

Ola wygrała z ogniem bój o życie, teraz walczy o swoja przyszłość!
14-sto miesięczna dziewczyna ma spaloną skórę, uszkodzone kości
czaszki na skutek wysokiej temperatury, nie ma połowy twarzy.
Trafiła do krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod opieką
chirurga - specjalisty od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze w
minionym tygodniu. Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja
na którą potrzebne są pieniądze NIE MAMY NIC - RODZICE SĄ BEZSILNI ..
POMÓŻMY razem z redakcją Super Expressu !!!!!
PKO S.A. 1 O/Jasło nr.23124023371111000037509497 z dopiskiem dla Oli
Kuczmy

na dołączonym zdjęciu :
KRAKOW OLA KUCZMA CIEZKO RANNA W POZARZE JEST W SZPITALU
UNIWERSYTECKIM W PROKOCIMIU POD OPIEKA DOCENTA JACKA PUCHALY
N/Z
OLA KUCZMA WIDOCZNY SLAD PO MALZOWINIE USZNEJ 28.06.2005 FOT ARTUR
BARBAROWSKI więcej szczegółów szukaj w Super Expressie nr.148 z 27
czerwca i kolejne.
Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc.
Ewa Więclewska fotoedytor Super Expressu

Około 25 sierpnia 2005 roku pojawiła się wersja z „3 groszami”, z której usunięto wszystkie użyteczne informacje (numer konta, informacje o artykule). Kilka dni później (około 31 sierpnia) pokazała się jeszcze perfidniejsza wersja, w której „3 grosze” uzasadnia się rzekomymi badaniami skuteczności mailingu. Jest to łańcuszkowe prawo Kopernika — gorszy łańcuszek wypiera lepszy...

Nie jest natomiast prawdą, jak sugeruje Super Expres w wyżej wspomnianym artykule, że jacyś „oszuści” zarabiają na tym częściowo fałszywym łańcuszku. Po prostu wiadomość krąży dlatego, że ludzie w dobrej wierze ją rozsyłają. Kto i w jakim celu dopisał fałszywe informacje do prawdziwej historii, pozostaje zagadką.

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

To okropne! Teraz zdjęcie

To okropne! Teraz zdjęcie 14-sto miesięcznej Oli (która już ma teraz z 5 lat)ludzie wklejają na swoje konta na portalu www.nasza-klasa.pl! Wklejają to zdjęcie z dopiskiem: "wklej to zdjecie na swoj profil a pomozesz temu choremu malenstwu Dzieki temu przekazujemy jedynie pare groszy TO I TAK NIEWIELE W POROWNANIU DO CIERPIENIA TEGO MALEGO POTOMSTWA POMOz!!!!!!!!" Jak można być tak naiwnym. To ma być wrazliwość? Raczej nie.

portret użytkownika Filip Graliński

Według walidatora numerów

Według walidatora numerów kont (http://www.teledb.pl/walidator/iban/),
nr konta podany przez „Super Express” należy do Banku Spółdzielczego w Bieczu, oddział w Jaśle, więc to chyba po prostu inny rachunek tej samej organizacji.

smutek i żal

No i już chciałem wpłacić. Wcześniej jednak sprawdziłem www fundacji Korczaka w Jaśle i podaje Wam kolejną wątpliwość... . Na stronie www.fundacjakorczaka.pl podane jest zupełnie inne konto:

Fundacja im. Janusza Korczaka
Ul. Kościuszki 61
38-200 Jasło
Podkarpacki Bank Spółdzielczy O/Jasło
84 8642 1171 2017 7100 6826 0001

To nie jest nawet jakieś subkonto na konkretną pomoc. Cyfry początkowe oznaczające konkretny bank niestety się w ogóle nie pokrywają z tym kontem podawanym wcześniej przez Was.

Dostałam ten łańcuszek

Dostałam ten łańcuszek nie dalej jak tydzień temu... Na szczęście wczesniej wyczytałam na blogu kolezanki o tym, że jest to oszustwo od którego nawet szpital w Prokocimiu umywa ręce. Wklejam link do informacji ze szpitala : http://www.szpitalzdrowia.pl/?go=aktualnosci&aktid=50

czerwiec 2009 - Ola ma nadal 14 miesięcy

Po raz kolejny dostałam @ z prośbą o przesłanie go dalej żeby pomóc Oli. Poddałam się. Już nie mam siły tłumaczyć. Teraz w odpowiedzi wysyłam tylko linka do artukułu o hienach żerujących na nieszczęściu Oli. Mam nadzieję, że dotrze to do ludzi.
Pozdrawiam

Dostalam po raz kolejny

Po kilkumiesięcznej przerwie dostałam łańcuszek po raz kolejny. (9.VI.09) Tym razem wariant II.
Każdorazowo informuję nadawcę o fałszywce i odsyłam do tej strony, ale łańcuszek wciąż krąży (oczywiście za każdym razem nadawca jest inny, ale zawsze jest to człowiek o dobrym sercu, boleśnie zaskoczony jak można sobie robić jaja z takiej tragedii).
Tyle dobrego, ze na tej stronie jest numer konta, wiec jeśli ktoś rzeczywiście chce pomóc to ma prawdziwa okazję a nie wirtualną.
Swoją drogą czy ktoś wie co teraz dzieje z Olą?
Ja poszperałam w necie i znalazłam numer konta na stronie:
http://kobieta-wyjechana.bloog.pl/kat,0,m,3,r,2009,index.html?ticaid=682...
oto on:
Fundacja im. Janusza Korczaka w Jaśle
Bank Spółdzielczy Biecz oddział Jasło
318627 1011 2001 0000 4428 0001
z dopiskiem "Dla Oli"

O 14-miesięcznej dziewczynce

Dziś po raz już nie wiem który, dostałam ten sam niezmiennie łańcuszek - ta Ola teraz ma chyba z 5 lat!

wariant II

ja też go dostałam 15.05.2009 - i mam prośbę do wszystkich aby wysłali odpowiedź - do tych wszystkich od których taki e-mail otrzymali może np takiej treści:
*Tak pomożesz naprawdę*:
*Jeśli chcesz pomóc Oli i mieć pewność, że pieniądze trafią naprawdę do jej rodziców, prześlij je na to konto:*

Fundacja im. Janusza Korczaka w Jaśle

Bank Spółdzielczy Biecz oddział Jasło

318627 1011 2001 0000 4428 0001

z dopiskiem "Dla Oli"

bo niestety *informacja o tym, że „za każdego wysłanego e-maila rodzice otrzymają 3 grosze” jest nieprawdziwa. Jeśli chcesz naprawdę pomóc, musisz wpłacić pieniądze na konto. Numer konta podaje Super Express (patrz odnośnik powyżej).*
Tutaj - link do wiadomości Super Expresu :
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/hieny-zeruja-na-tragedii-oli_57666.html

Mam też prośbę do wszystkich, którzy dostali wcześniej wiadomość o tym, że można pomóc wysyłając ten e-mail (- to prawda ) pod warunkiem, że każdy człowiek dobrej woli wpłaci pieniądze na konto rodziców dziewczynki;-) Proszę o przekazanie tego e-maila wszystkim tym osobom do których wcześniej wysłano nieprawdziwą informację.

Nadal krazy-06/05/2009, 2243hrs

Niestety nadal w obiegu... wersja z badaniami marketingowymi

Jednak naiwność!

Można być wrażliwym ale rozum też trzeba mieć.
Co to za wrażliwość? Prześlę maila dalej nic mnie to nie kosztuje...
Trzeba trochę mieć rozumu.
Jak dostaje takie maile od razu sprawdzam w necie.
To nie jest skomplikowane i też nic nie kosztuje.
Taka strona jak ta daje wystarczająco dużo informacji żeby coś w głowie zaświeciło.
To samo dotyczy "zbieraczy" chodzących po domach. Chcą kasę to niech wskażą konto fundacji. Tylko tak zgodnie z prawem można ofiarować komuś pieniądze.

design by Stainless Design