Łańcuszki z Gadu-Gadu można przesyłać na nr 1640519.
Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
Ola wygrała z ogniem bój o życie , teraz walczy o swoja przyszłość!
14-sto miesięczna dziewczyna ma spaloną skórę , uszkodzone kości
czaszki na skutek wysokiej temperatury , nie ma połowy twarzy.Trafiła
do krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod opieką chirurga -
specjalisty od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze w minionym
tygodniu.
Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja, na którą potrzebne
są pieniądze NIE MAMY NIC - RODZICE SĄ BEZSILNI ..
Za każdego wysłanego e-maila rodzice otrzymają 3 grosze
wariant II
Ola wygrała z ogniem bój o życie , teraz walczy o swoja przyszłość!
14-sto miesięczna dziewczyna ma spaloną skórę , uszkodzone kości
czaszki na skutek wysokiej temperatury , nie ma połowy twarzy. Trafiła do
krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod opieką chirurga - specjalisty
od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze w minionym tygodniu.
Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja, na którą
potrzebne są pieniądze
NIE MAMY NIC - RODZICE SĄ BEZSILNI ...
Nie zmieniaj tresci tego maila tylko po prostu prześlij go dalej.
Ciebie kosztuje to tylko kliknięcie a rodzice dostają 3 grosze za każdego
maila przesłanego w tej formie. Mail zawiera skrypt html który zlicza ile
raz był wysłany a płaci firma zajmująca się badaniami skuteczności mailingu
jako formy marketingowej.
wariant III
Pozdrawiam i Szczęść Boże!
ks. Stanisław K.[wycięte nazwisko]
tel. [wycięty numer telefonu]
Subject: FW: PRZEŚLIJ GDZIE MOŻESZ
Ola wygrała z ogniem bój o życie , teraz walczy o swoja przyszłość!
[...]
Informacji towarzyszy zdjęcie ciężko poparzonego dziecka.
komentarz
Niestety, tym razem (w przeciwieństwie np. do łańcuszka o Racheli Arlington) chodzi o rzeczywistą tragedię. Dziewczynka została w 2005 roku poważnie
poparzona podczas pożaru domu w podsanockiej wsi. O tym smutnym wydarzeniu
informowały media, m.in. Super Express w serii artykułów.
Niestety informacja o tym, że „za każdego wysłanego e-maila
rodzice otrzymają 3 grosze” jest nieprawdziwa. Jeśli chcesz
naprawdę pomóc, musisz wpłacić pieniądze na konto. Numer konta podaje
Super Express (patrz odnośnik powyżej).
Łańcuszek powstał na bazie następującej wiadomości rozsyłanej przez
internautów:
To wyjątkowo nie jest bzdurny tekst o tym ze AOL przekaże
rodzicom 3 grosze za każdego przesłanego maila.
Prześlijcie....
Ola wygrała z ogniem bój o życie, teraz walczy o swoja przyszłość!
14-sto miesięczna dziewczyna ma spaloną skórę, uszkodzone kości
czaszki na skutek wysokiej temperatury, nie ma połowy twarzy.
Trafiła do krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod opieką
chirurga - specjalisty od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze w
minionym tygodniu. Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja
na którą potrzebne są pieniądze NIE MAMY NIC - RODZICE SĄ BEZSILNI ..
POMÓŻMY razem z redakcją Super Expressu !!!!!
PKO S.A. 1 O/Jasło nr.23124023371111000037509497 z dopiskiem dla Oli
Kuczmy
na dołączonym zdjęciu :
KRAKOW OLA KUCZMA CIEZKO RANNA W POZARZE JEST W SZPITALU
UNIWERSYTECKIM W PROKOCIMIU POD OPIEKA DOCENTA JACKA PUCHALY
N/Z
OLA KUCZMA WIDOCZNY SLAD PO MALZOWINIE USZNEJ 28.06.2005 FOT ARTUR
BARBAROWSKI więcej szczegółów szukaj w Super Expressie nr.148 z 27
czerwca i kolejne.
Pozdrawiam i liczę na Waszą pomoc.
Ewa Więclewska fotoedytor Super Expressu
Około 25 sierpnia 2005 roku pojawiła się wersja z „3 groszami”, z której
usunięto wszystkie użyteczne informacje (numer konta, informacje o
artykule). Kilka dni później (około 31 sierpnia) pokazała się jeszcze
perfidniejsza wersja, w której „3 grosze” uzasadnia się rzekomymi
badaniami skuteczności mailingu.
Jest to łańcuszkowe prawo Kopernika — gorszy łańcuszek wypiera
lepszy...
Nie jest natomiast prawdą, jak sugeruje Super Expres w wyżej
wspomnianym artykule, że jacyś „oszuści” zarabiają na tym częściowo
fałszywym łańcuszku. Po prostu wiadomość krąży
dlatego, że ludzie w dobrej wierze ją rozsyłają. Kto i w jakim celu
dopisał fałszywe informacje do prawdziwej historii, pozostaje zagadką.
To okropne! Teraz zdjęcie 14-sto miesięcznej Oli (która już ma teraz z 5 lat)ludzie wklejają na swoje konta na portalu www.nasza-klasa.pl! Wklejają to zdjęcie z dopiskiem: "wklej to zdjecie na swoj profil a pomozesz temu choremu malenstwu Dzieki temu przekazujemy jedynie pare groszy TO I TAK NIEWIELE W POROWNANIU DO CIERPIENIA TEGO MALEGO POTOMSTWA POMOz!!!!!!!!" Jak można być tak naiwnym. To ma być wrazliwość? Raczej nie.
Według walidatora numerów kont (http://www.teledb.pl/walidator/iban/),
nr konta podany przez „Super Express” należy do Banku Spółdzielczego w Bieczu, oddział w Jaśle, więc to chyba po prostu inny rachunek tej samej organizacji.
No i już chciałem wpłacić. Wcześniej jednak sprawdziłem www fundacji Korczaka w Jaśle i podaje Wam kolejną wątpliwość... . Na stronie www.fundacjakorczaka.pl podane jest zupełnie inne konto:
Fundacja im. Janusza Korczaka
Ul. Kościuszki 61
38-200 Jasło
Podkarpacki Bank Spółdzielczy O/Jasło
84 8642 1171 2017 7100 6826 0001
To nie jest nawet jakieś subkonto na konkretną pomoc. Cyfry początkowe oznaczające konkretny bank niestety się w ogóle nie pokrywają z tym kontem podawanym wcześniej przez Was.
Dostałam ten łańcuszek nie dalej jak tydzień temu... Na szczęście wczesniej wyczytałam na blogu kolezanki o tym, że jest to oszustwo od którego nawet szpital w Prokocimiu umywa ręce. Wklejam link do informacji ze szpitala : http://www.szpitalzdrowia.pl/?go=aktualnosci&aktid=50
Po raz kolejny dostałam @ z prośbą o przesłanie go dalej żeby pomóc Oli. Poddałam się. Już nie mam siły tłumaczyć. Teraz w odpowiedzi wysyłam tylko linka do artukułu o hienach żerujących na nieszczęściu Oli. Mam nadzieję, że dotrze to do ludzi.
Pozdrawiam
Po kilkumiesięcznej przerwie dostałam łańcuszek po raz kolejny. (9.VI.09) Tym razem wariant II.
Każdorazowo informuję nadawcę o fałszywce i odsyłam do tej strony, ale łańcuszek wciąż krąży (oczywiście za każdym razem nadawca jest inny, ale zawsze jest to człowiek o dobrym sercu, boleśnie zaskoczony jak można sobie robić jaja z takiej tragedii).
Tyle dobrego, ze na tej stronie jest numer konta, wiec jeśli ktoś rzeczywiście chce pomóc to ma prawdziwa okazję a nie wirtualną.
Swoją drogą czy ktoś wie co teraz dzieje z Olą?
Ja poszperałam w necie i znalazłam numer konta na stronie: http://kobieta-wyjechana.bloog.pl/kat,0,m,3,r,2009,index.html?ticaid=682...
oto on:
Fundacja im. Janusza Korczaka w Jaśle
Bank Spółdzielczy Biecz oddział Jasło
318627 1011 2001 0000 4428 0001
z dopiskiem "Dla Oli"
ja też go dostałam 15.05.2009 - i mam prośbę do wszystkich aby wysłali odpowiedź - do tych wszystkich od których taki e-mail otrzymali może np takiej treści:
*Tak pomożesz naprawdę*:
*Jeśli chcesz pomóc Oli i mieć pewność, że pieniądze trafią naprawdę do jej rodziców, prześlij je na to konto:*
Fundacja im. Janusza Korczaka w Jaśle
Bank Spółdzielczy Biecz oddział Jasło
318627 1011 2001 0000 4428 0001
z dopiskiem "Dla Oli"
bo niestety *informacja o tym, że „za każdego wysłanego e-maila rodzice otrzymają 3 grosze” jest nieprawdziwa. Jeśli chcesz naprawdę pomóc, musisz wpłacić pieniądze na konto. Numer konta podaje Super Express (patrz odnośnik powyżej).*
Tutaj - link do wiadomości Super Expresu : http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/hieny-zeruja-na-tragedii-oli_57666.html
Mam też prośbę do wszystkich, którzy dostali wcześniej wiadomość o tym, że można pomóc wysyłając ten e-mail (- to prawda ) pod warunkiem, że każdy człowiek dobrej woli wpłaci pieniądze na konto rodziców dziewczynki;-) Proszę o przekazanie tego e-maila wszystkim tym osobom do których wcześniej wysłano nieprawdziwą informację.
Można być wrażliwym ale rozum też trzeba mieć.
Co to za wrażliwość? Prześlę maila dalej nic mnie to nie kosztuje...
Trzeba trochę mieć rozumu.
Jak dostaje takie maile od razu sprawdzam w necie.
To nie jest skomplikowane i też nic nie kosztuje.
Taka strona jak ta daje wystarczająco dużo informacji żeby coś w głowie zaświeciło.
To samo dotyczy "zbieraczy" chodzących po domach. Chcą kasę to niech wskażą konto fundacji. Tylko tak zgodnie z prawem można ofiarować komuś pieniądze.
To okropne! Teraz zdjęcie
To okropne! Teraz zdjęcie 14-sto miesięcznej Oli (która już ma teraz z 5 lat)ludzie wklejają na swoje konta na portalu www.nasza-klasa.pl! Wklejają to zdjęcie z dopiskiem: "wklej to zdjecie na swoj profil a pomozesz temu choremu malenstwu Dzieki temu przekazujemy jedynie pare groszy TO I TAK NIEWIELE W POROWNANIU DO CIERPIENIA TEGO MALEGO POTOMSTWA POMOz!!!!!!!!" Jak można być tak naiwnym. To ma być wrazliwość? Raczej nie.
Według walidatora numerów
Według walidatora numerów kont (http://www.teledb.pl/walidator/iban/),
nr konta podany przez „Super Express” należy do Banku Spółdzielczego w Bieczu, oddział w Jaśle, więc to chyba po prostu inny rachunek tej samej organizacji.
smutek i żal
No i już chciałem wpłacić. Wcześniej jednak sprawdziłem www fundacji Korczaka w Jaśle i podaje Wam kolejną wątpliwość... . Na stronie www.fundacjakorczaka.pl podane jest zupełnie inne konto:
Fundacja im. Janusza Korczaka
Ul. Kościuszki 61
38-200 Jasło
Podkarpacki Bank Spółdzielczy O/Jasło
84 8642 1171 2017 7100 6826 0001
To nie jest nawet jakieś subkonto na konkretną pomoc. Cyfry początkowe oznaczające konkretny bank niestety się w ogóle nie pokrywają z tym kontem podawanym wcześniej przez Was.
Dostałam ten łańcuszek
Dostałam ten łańcuszek nie dalej jak tydzień temu... Na szczęście wczesniej wyczytałam na blogu kolezanki o tym, że jest to oszustwo od którego nawet szpital w Prokocimiu umywa ręce. Wklejam link do informacji ze szpitala : http://www.szpitalzdrowia.pl/?go=aktualnosci&aktid=50
czerwiec 2009 - Ola ma nadal 14 miesięcy
Po raz kolejny dostałam @ z prośbą o przesłanie go dalej żeby pomóc Oli. Poddałam się. Już nie mam siły tłumaczyć. Teraz w odpowiedzi wysyłam tylko linka do artukułu o hienach żerujących na nieszczęściu Oli. Mam nadzieję, że dotrze to do ludzi.
Pozdrawiam
Dostalam po raz kolejny
Po kilkumiesięcznej przerwie dostałam łańcuszek po raz kolejny. (9.VI.09) Tym razem wariant II.
Każdorazowo informuję nadawcę o fałszywce i odsyłam do tej strony, ale łańcuszek wciąż krąży (oczywiście za każdym razem nadawca jest inny, ale zawsze jest to człowiek o dobrym sercu, boleśnie zaskoczony jak można sobie robić jaja z takiej tragedii).
Tyle dobrego, ze na tej stronie jest numer konta, wiec jeśli ktoś rzeczywiście chce pomóc to ma prawdziwa okazję a nie wirtualną.
Swoją drogą czy ktoś wie co teraz dzieje z Olą?
Ja poszperałam w necie i znalazłam numer konta na stronie:
http://kobieta-wyjechana.bloog.pl/kat,0,m,3,r,2009,index.html?ticaid=682...
oto on:
Fundacja im. Janusza Korczaka w Jaśle
Bank Spółdzielczy Biecz oddział Jasło
318627 1011 2001 0000 4428 0001
z dopiskiem "Dla Oli"
O 14-miesięcznej dziewczynce
Dziś po raz już nie wiem który, dostałam ten sam niezmiennie łańcuszek - ta Ola teraz ma chyba z 5 lat!
wariant II
ja też go dostałam 15.05.2009 - i mam prośbę do wszystkich aby wysłali odpowiedź - do tych wszystkich od których taki e-mail otrzymali może np takiej treści:
*Tak pomożesz naprawdę*:
*Jeśli chcesz pomóc Oli i mieć pewność, że pieniądze trafią naprawdę do jej rodziców, prześlij je na to konto:*
Fundacja im. Janusza Korczaka w Jaśle
Bank Spółdzielczy Biecz oddział Jasło
318627 1011 2001 0000 4428 0001
z dopiskiem "Dla Oli"
bo niestety *informacja o tym, że „za każdego wysłanego e-maila rodzice otrzymają 3 grosze” jest nieprawdziwa. Jeśli chcesz naprawdę pomóc, musisz wpłacić pieniądze na konto. Numer konta podaje Super Express (patrz odnośnik powyżej).*
Tutaj - link do wiadomości Super Expresu :
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/hieny-zeruja-na-tragedii-oli_57666.html
Mam też prośbę do wszystkich, którzy dostali wcześniej wiadomość o tym, że można pomóc wysyłając ten e-mail (- to prawda ) pod warunkiem, że każdy człowiek dobrej woli wpłaci pieniądze na konto rodziców dziewczynki;-) Proszę o przekazanie tego e-maila wszystkim tym osobom do których wcześniej wysłano nieprawdziwą informację.
Nadal krazy-06/05/2009, 2243hrs
Niestety nadal w obiegu... wersja z badaniami marketingowymi
Jednak naiwność!
Można być wrażliwym ale rozum też trzeba mieć.
Co to za wrażliwość? Prześlę maila dalej nic mnie to nie kosztuje...
Trzeba trochę mieć rozumu.
Jak dostaje takie maile od razu sprawdzam w necie.
To nie jest skomplikowane i też nic nie kosztuje.
Taka strona jak ta daje wystarczająco dużo informacji żeby coś w głowie zaświeciło.
To samo dotyczy "zbieraczy" chodzących po domach. Chcą kasę to niech wskażą konto fundacji. Tylko tak zgodnie z prawem można ofiarować komuś pieniądze.