Łańcuszki z Gadu-Gadu można przesyłać na nr 1640519.
Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
Subject: KREW DLA DZIECKA
Roześlij gdzie mozesz - to bardzo wazne - poszukiwana jest krew grupy
"ARh-" dla umierającego dziecka.
Nr. tel 0-604-947-367
Prośba o pomoc i nadanie tej wiadomości dalej wszystkim znajomym
i nie tylko.
Prosze !!!!!!!!!!!!
wariant II
Roześlijcie gdzie możecie!
szukamy grupy krwi A Rh minus na TERAZ
Na białaczkę gaśnie dziecko...
nr telefonu do mamy 0 604 947 367
Prosimy o pomoc i podanie dalej!
wariant III
szukamy grupy krwi A Rh minus na TERAZ
Na białaczkę gaśnie dziecko...
nr telefonu do mamy 0 506 124 170
rozeslijcie gdzie mozecie
wariant IV
Prosze, rozeslij gdzie mozesz;
szukana krew A Rh minus,
dziecko umiera na białaczkę,
nr tel; 506 124 170
wariant V
Rozeslij gdzie mozesz; szukana krew A Rh minus, na bialaczke
dziecko gasnie,
nr tel; 0602669076, podajcie dalej koniecznie
wariant VI
rozeslij gdzie mozesz;
szukana krew A Rh minus, na bialaczke
dziecko gasnie,
nr tel; 0698734317
wariant VII
Roześlij gdzie tylko możesz- to bardzo ważne- potrzebna
jest krew grupy "A-Rh-" dla umierającego dziecka.
Nr telefonu - 604-947-367. Prześlij proszę ta prośbe
do jak największej grupy osób i znajomych. To pilne'
wariant VIII
Rozeslij gdzie tylko mozesz
to bardzo ważne
potrzebna jest krew grupy "A-Rh-" dla umierajacego dziecka.
Nr. telefonu - 604-947-367. Przslij proszę tę prośbę do jak najwiekszej
grupy osób i znajomych! (to nie lancuszek)
komentarz
Co do tego łańcuszka (czy właściwie łańcuszków, bo jak widać rozmaite numery
telefonów się pojawiały) istnieje multum teorii
(prawdziwy apel, głupi żart, oszustwo oparte na jednej z promocji w
sieci Era, złośliwe działania mający na celu "zapchanie" numeru
telefonicznego). Jeśli chodzi o wariant I, to mógł on wywodzić się z
autentycznego (???) apelu o następującej treści:
Dziecko umiera na bialaczkę. Pilnie potrzebuje kogoś, kto ma grupe
krwi A Rh "-". Przetoczenie krwi jest potrzebne do piatku, inaczej
dziecko umrze... Jeśli ktoś chciałby i mógłby oddać krew, to Pani
Mruczyńska - Gmurek, czeka na telefon pod numerem 0-604-947-367 lub
(0-22) 870-54-92.
Przeslijcie dalej, jesli sami macie inna krew.
jest wielka prosba, moze, ktos u was pracy moze pomóc Zadzwonila
dzisiaj do nas do radia sluchaczka, ktorej dziecko umiera
bialaczke. Pilnie potrzebuje kogos, kto ma grupe krwi A Rh -.
Przetoczenie krwi jest potrzebne do piatku, inaczej dziecko
umrze... Jesli ktos chcialby i moglby oddac krew, to pani
Mruczynska - Gmurek
czeka na telefon pod numerem 604 947 367, lub 870 54 92.
W każdym razie nawet jeśli apel był autentyczny (co niekoniecznie musi być
prawdą), już dawno jest nieaktualny.
reaktywacja
We wrześniu 2004 nastąpiła tajemnicza „reaktywacja”
wariantu V (wcześniej łańcuszek z tym numerem telefonu pojawił się w
marcu 2004). Tym razem nastąpił prawdziwy wysyp tego łańcuszka,
nawet większy niż na wiosnę. Łańcuszek rozprzestrzeniał się w polskim
Internecie (i nie tylko w Internecie) niczym pożar w buszu —
rozpowszechniany był poprzez pocztę elektroniczną, wiadomości
komunikatora Gadu-Gadu, a nawet SMS-y. Telefon podany w łańcuszku
pozostaje głuchy, a sam łańcuszek prawie na pewno jest fałszywką czy
głupim żartem. Patrz także artykuły w „Gazecie Wyborczej”:
Fragment pierwszego artykułu (Apele o krew krążą po Polsce,
10 września 2004):
O "łańcuszku" wiedzą też w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i
Krwiolecznictwa. - Dzwoniło do mnie wiele osób, które dostały takie
SMS-y, z pytaniem, czy to nasza akcja i jak mogą pomóc - potwierdza
Hanna Kwiatkowska-Tulczyńska, dyrektor centrum. - Wszystkim
tłumaczymy, że nie rozsyłamy ani SMS-ów, ani maili. Wątpię też, by
chore na białaczkę dziecko rzeczywiście potrzebowało krwi, bo dla
dzieci zawsze ją mamy, a w razie potrzeby ściągamy stałych dawców.
Może to po prostu żart?
Przejdźmy do wariantu III, który pojawił się w Sieci (o ile mi
wiadomo) 2 grudnia 2003. Jak widać, różni się on od wariantu II
(prawdopodobnie fałszywki) tylko numerem telefonu, więc wygląda na
"reaktywację" starego łańcuszka-głupi dowcip (np. aby uniemożliwić
korzystania z podanego telefonu). Tymczasem... jak się okazuje,
łańcuszek dotyczy autentycznych (?) wydarzeń. Wygląda na to, że być może naprawdę
potrzebna była krew dla dziecka! Na grupie dyskusyjnej
pl.regionalne.trojmiasto 6 grudnia pojawił się apel
(nie łańcuszek!) w tej sprawie.
Tajemnicą pozostaje to, skąd wziął się sam łańcuszek (zwracam
uwagę, że jest wcześniejszy o 4 dni od wspomnianego apelu). Czy został
zapoczątkowany przez rodziców? czy powstał bez ich wiedzy i zgody?
Dlaczego, u licha, ktoś przerobił stary łańcuszek, uznawany za
fałszywkę? (patrz np. informacje
w bazie fałszywych alarmów firmy MKS) Z pewnością nie dodaje to
wiarygodności wezwaniu o pomoc...
Sam łańcuszek jest bardzo niefortunny - brakuje daty (przez co może
krążyć jeszcze przez lata), adresu, informacji o szpitalu czy
jednostce, do której należy się zgłosić, żeby oddać krew itd. Jego
dalsze rozprzestrzenianie nie ma żadnego sensu.
Jeszcze jedno: teoretycznie nie powinno dojść do sytuacji, że
rodzica dziecka szukają na własną rękę krwi. W zasadzie istnieją
odpowiednie procedury wdrażane w przypadku, gdy w danym szpitalu
brakuje krwi. Niestety, teoria jedno, a życie drugie i
czasami pojawiają się w Sieci apele o krew (zresztą na ogół
nie-łańcuszki). W każdym razie każda taka prośba o pomoc powinna
zawierać wcześniej wspomniane dane.
PS. Dziękuję Czesławowi Klottowi za wyjaśnienia w tej
sprawie.
kolejna reaktywacja
Łańcuszek wybuchł (bez przesady można użyć tego słowa) w całej
Polsce ponownie na początku 2008, co ciekawe w najstarszym wariancie.
Apel o krew dla dziecka był rozsyłany także w postaci SMS-ów.
Po wykręceniu numeru podanego w łańcuszku można usłyszeć komunikat
„nie ma takiego numeru”. A zatem rozprzestrzenianie tego
pseudoapelu nie ma żadnego sensu. Rozsyłając dalej tę wiadomość
przedłużymy życie nie dziecka, lecz samego łańcuszka.
Kiedy dostałam ten beznadziejny łańcuszek już nie pamiętam w której wersji), rozesłałam do wszystkich, którzy mają numer w tej samej sieci, co ja (bonie miałam prawie kasy na koncie). Myślałam,że to prawda, a upewniło mnie to, że moja mam trzy godziny wcześniej dostała identycznego SMS-a z zupełnie innego źródła - pomyślałam - widocznie cały Poznań jest zaalarmowany.
Po dwóch godzinach od tego rozesłania dzwoni do mnie nieznany numer. Okazało się, że to mój matematyk z liceum! Dotarł - drogą powrotną łańcuszka - do mnie, bo może wiem coś więcej, podany numer nie odpowiada, a jego żona ma właśnie taką krew... Myślałam, że się spalę ze wstydu, jak dotarło do mnie (uruchomiłam też łańcuszek powrotny), że to blaga...
ostatnio faktycznie byla potrzebna krew dla znajomej po wypadku - szukalismy chetnych wszedzie rowniez przez internet - zarty tego typu sa niesmieszne i na prawde utrudniaja znalezienie chetnych - wiele osob z pewnoscia nie odpowiedzialo wlasnie dlatego bo myslalo ze to kolejny glupi lancuszek :\
Słuchajcie teraz to jest żart!!!A Jak za pare lat przyjdzie do ciebie taki łańcuszek pomyślisz sobe,,łeee to napewno żart'' ,a będzie to naprawde(odpukać w niemalowane)!!!wtedy te Potrzebujące dziecko moze umrzeć!!!proszę was zastanówcie się jakie chcesz zrobić zarty!!!
Weszłam przedwczoraj na blog "JUSTYNA TOMAŃSKA UJAWNIA SEKRETY" ciekawa owych sekretów i co widzę? Apel o pomoc! Piszę komentarz, że to zwykły łańcuszek, ze nikt nie odpowiada pod podanym numerem telefonu, podaje stronę Atrapy. I czegóż się dowiaduje???? Że funkcjonuję na nagatywnych wibracjach :))))))
Justynka z uporem maniaka kasuje wszystkie sprostowania (nie tylko moje) . Jak nazwać akie postępowanie? Głupota???
W sieci o tym aż grzmi. Wystarczy wpisać numer telefonu w goglach. Nawet policja przestrzega przed łańcuszkiem. No ale do betonu nie dotrze.
A jeżeli w najbliższych dniach ktoś z nas dostanie podobnego smsa i w rzeczywistości bedzie to prawda??? Ktoś bedzie potrzebował krwi Nikt nie zwróci na to uwagi To poprostu jakis debil wymysla takie głupoty i uodparnia ludzi na cudzą krzywdę!!!!!!!!!!!
Dziś dalam się wkręcić "Rozeslij gdzie tylko mozesz
to bardzo ważne potrzebna jest krew grupy "A-Rh-" dla umierajacego dziecka. Nr. telefonu - 604-947-367. Przslij proszę..." Ja mam tą grupę krwi, wiem że jest rzadka i życie to skarb, chciałam pomóc, już to robiłam - dla chłopaka który miał wypadek. Nie rozmuiem dla czego ludzie to wykorzystują i co ich w tym bawi?
Łańcuszek dostałam wczoraj, w niedzielę 3 stycznia, oczywiście w dobrej wierze rozesłałam do znajomych... A najsmutniejsze, że przysłała mi go znajoma, która jakiś czas temu straciła dziecko. Ona też widocznie dała się nabrać, że potrzebna jest pomoc. Pomyślcie ile bólu ją to kosztowało, na pewno wszystkie straszne wspomnienia wróciły itd. Kto mógł wymyśleć coś takiego?! Ludzie!!! Mimo wszystko nie stańmy się obojętni na cudze cierpienie, na prośby o pomoc. Tym razem to fałszywka, ale następnym razem ktoś może naprawdę potrzebować TWOJEJ pomocy!
>To skandal. W piątek Dostałam sms o pomoc dla umierającego dziecka i rozesłałam nie zastanawijąc się. Teraz zbieram joby od znajomych za swoją głupotę, To podłość !!! czemu taki ktoś nie odpowie za zamieszczanie takich apeli i dalej je rozsyła bądź to w formie sms albo na www. Czy nie da się namierzyć tych nienormalnych, nieodpowiedzialnych niedorozwojów??!!!!
To skandal. W piątek Dostałam sms o pomoc dla umierającego dziecka i rozesłałam nie zastanawijąc się. Teraz zbieram joby od znajomych za swoją głupotę, To podłość !!! czemu taki ktoś nie odpowie za zamieszczanie takich apeli i dalej je rozsyła bądź to w formie sms albo na www. Czy nie da się namierzyć tych nienormalnych, nieodpowiedzialnych niedorozwojów??!!!!
Kiedy dostałam ten
Kiedy dostałam ten beznadziejny łańcuszek już nie pamiętam w której wersji), rozesłałam do wszystkich, którzy mają numer w tej samej sieci, co ja (bonie miałam prawie kasy na koncie). Myślałam,że to prawda, a upewniło mnie to, że moja mam trzy godziny wcześniej dostała identycznego SMS-a z zupełnie innego źródła - pomyślałam - widocznie cały Poznań jest zaalarmowany.
Po dwóch godzinach od tego rozesłania dzwoni do mnie nieznany numer. Okazało się, że to mój matematyk z liceum! Dotarł - drogą powrotną łańcuszka - do mnie, bo może wiem coś więcej, podany numer nie odpowiada, a jego żona ma właśnie taką krew... Myślałam, że się spalę ze wstydu, jak dotarło do mnie (uruchomiłam też łańcuszek powrotny), że to blaga...
jesli to zart to jest niewyobrazalnie glupi
ostatnio faktycznie byla potrzebna krew dla znajomej po wypadku - szukalismy chetnych wszedzie rowniez przez internet - zarty tego typu sa niesmieszne i na prawde utrudniaja znalezienie chetnych - wiele osob z pewnoscia nie odpowiedzialo wlasnie dlatego bo myslalo ze to kolejny glupi lancuszek :\
Słuchajcie teraz to jest żart!!!A Jak za pare lat ...
Słuchajcie teraz to jest żart!!!A Jak za pare lat przyjdzie do ciebie taki łańcuszek pomyślisz sobe,,łeee to napewno żart'' ,a będzie to naprawde(odpukać w niemalowane)!!!wtedy te Potrzebujące dziecko moze umrzeć!!!proszę was zastanówcie się jakie chcesz zrobić zarty!!!
Weszłam przedwczoraj na blog "JUSTYNA TOMAŃSKA UJAWNIA ...
Weszłam przedwczoraj na blog "JUSTYNA TOMAŃSKA UJAWNIA SEKRETY" ciekawa owych sekretów i co widzę? Apel o pomoc! Piszę komentarz, że to zwykły łańcuszek, ze nikt nie odpowiada pod podanym numerem telefonu, podaje stronę Atrapy. I czegóż się dowiaduje???? Że funkcjonuję na nagatywnych wibracjach :))))))
Justynka z uporem maniaka kasuje wszystkie sprostowania (nie tylko moje) . Jak nazwać akie postępowanie? Głupota???
W sieci o tym aż grzmi. Wystarczy wpisać numer telefonu w goglach. Nawet policja przestrzega przed łańcuszkiem. No ale do betonu nie dotrze.
A jeżeli w najbliższych dniach ktoś z nas dostanie ...
A jeżeli w najbliższych dniach ktoś z nas dostanie podobnego smsa i w rzeczywistości bedzie to prawda??? Ktoś bedzie potrzebował krwi Nikt nie zwróci na to uwagi To poprostu jakis debil wymysla takie głupoty i uodparnia ludzi na cudzą krzywdę!!!!!!!!!!!
Dziś dalam się wkręcić "Rozeslij gdzie tylko mozesz to ...
Dziś dalam się wkręcić "Rozeslij gdzie tylko mozesz
to bardzo ważne potrzebna jest krew grupy "A-Rh-" dla umierajacego dziecka. Nr. telefonu - 604-947-367. Przslij proszę..." Ja mam tą grupę krwi, wiem że jest rzadka i życie to skarb, chciałam pomóc, już to robiłam - dla chłopaka który miał wypadek. Nie rozmuiem dla czego ludzie to wykorzystują i co ich w tym bawi?
Łańcuszek dostałam wczoraj, w niedzielę 3 stycznia, ...
Łańcuszek dostałam wczoraj, w niedzielę 3 stycznia, oczywiście w dobrej wierze rozesłałam do znajomych... A najsmutniejsze, że przysłała mi go znajoma, która jakiś czas temu straciła dziecko. Ona też widocznie dała się nabrać, że potrzebna jest pomoc. Pomyślcie ile bólu ją to kosztowało, na pewno wszystkie straszne wspomnienia wróciły itd. Kto mógł wymyśleć coś takiego?! Ludzie!!! Mimo wszystko nie stańmy się obojętni na cudze cierpienie, na prośby o pomoc. Tym razem to fałszywka, ale następnym razem ktoś może naprawdę potrzebować TWOJEJ pomocy!
Myślę, że prokuratura powinna to jakoś scigać.
Myślę, że prokuratura powinna to jakoś scigać.
abc napisał(a):
>To skandal. W piątek Dostałam sms o pomoc dla umierającego dziecka i rozesłałam nie zastanawijąc się. Teraz zbieram joby od znajomych za swoją głupotę, To podłość !!! czemu taki ktoś nie odpowie za zamieszczanie takich apeli i dalej je rozsyła bądź to w formie sms albo na www. Czy nie da się namierzyć tych nienormalnych, nieodpowiedzialnych niedorozwojów??!!!!
To skandal. W piątek Dostałam sms o pomoc dla umierającego...
To skandal. W piątek Dostałam sms o pomoc dla umierającego dziecka i rozesłałam nie zastanawijąc się. Teraz zbieram joby od znajomych za swoją głupotę, To podłość !!! czemu taki ktoś nie odpowie za zamieszczanie takich apeli i dalej je rozsyła bądź to w formie sms albo na www. Czy nie da się namierzyć tych nienormalnych, nieodpowiedzialnych niedorozwojów??!!!!