Łańcuszki z Gadu-Gadu można przesyłać na nr 1640519.
Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
UWAGA!
1)prosze w przegladarce wprowadzic:
www.google.pl
2)zaznaczyn "Szukaj na stronach kategorii: Polski"
3)i wpisac chaslo [sic!] : kretyn
A potem
zobaczyc drugi rezultat wyszukiwania
Przyjemnej zabawy.
komentarz
Po wpisaniu słowa kretyn w wyszukiwarce
Google jako pierwsze trafienie pojawia się sejmowa strona posła
Leppera. Skąd taki wynik, skoro na wspomnianej stronie nie ma słowa
kretyn??? Czyżby Google wyposażono w niezwykle zaawansowaną
sztuczną inteligencję? Niestety, nie. Otóż dla rankingu strony w
wyszukiwarce Google znaczenie ma nie tylko zawartość strony, lecz
także ile stron zawiera odsyłacze (linki) do danej strony i co jest
napisane w tych odsyłaczach. Co sprytniejsi internauci wykorzystują to
stawiając tzw. bomby google'owe (ang. Google bombs).
Polega to na umieszczeniu na wielu stronach WWW odsyłaczy prowadzących
do strony-celu zawierających pożądane słowa kluczowe. Jeśli takich
stron z odsyłaczami będzie wystarczająco dużo, strona-cel powinna
pojawić się wysoko na liście zwracanej przez Google'a po wpisaniu
danych słów kluczowych.
W omawianym przypadku akcja "kretyn" została wymyślona przez autora
bloga www.lepper.blogspot.com. Udało mu się zachęcić
wystarczająco wielu internautów do wpisania odpowiedniego odsyłacza na
swoich stronach.
W roku 2005 bombę google'ową wycelowano w braci Kaczyńskich, tym razem
chodzi o zapytanie „ptasia grypa”:
Kochani,
oto mamy dowód, czarno na białym. Jezeli możecie się zaszczepić -
zróbcie to - zwykła szczepionka może osłabić działanie tej pierzastej.
A teraz otwórzcie strone:
www.google.pl
wpiszcie:
"ptasia grypa"
i spójrzcie na drugą pozycję