[ start ] [ galeria listów-łańcuszków ]

© Filip Graliński

atrapa.net | galeria listów-łańcuszków

dziecko zza grobu

metryczka

rodzaj horror / cmentarny
data zgłoszenia 16.10.2006
okres aktywności październik-grudzień 2006, listopad 2007
popularność WWW: 4, e-mail: 14
łowca Sekla, Ala B., avtandil, Herek, Meggy, dlugi, mendi, Bartek
wartość logiczna treści fałszywe
  szukaj łańcuszka
  Komentarze czytelników [3]

treść

wariant I

W 2006 roku, pewna para poszła na cmentarz usprzątność groby ich
rodzin. W trakcie sprzątania dziewczynę zaczepiło jakieś małe dziecko,
nic nie mówił tylko pokazywało żeby pójść za nim. dziewczyna z
chłopakiem poszli bez żadnych oporów. Dziecko pokazało im mały, stary
grób po czym się oddaliło i zniknęło. Para zaczęła sprzątać mały
grobik, w pewnej chwili chłopak zobaczył, że zdjęcie na grobie pasuje
do tego dziecka. Zrozumieli, że chciało aby uporządkować jej grób.
Postarali się jeszcze bardziej i po tygodniu był czyściutki i lśniący.
W piątek to dziecko znów im się objawiło, powiedziało "DZIĘKUJE" i
znknęło.

Jeśli przeczytałeś to opowiadanie to muszisz wysłać go swoim pznajomym na gg: 
0-5: to dziecko będzie Cię straszyło w co 5 noc. 
6-10 - będzie Cię nawiedzać raz w miesiącu. 
11-18: dziecko przekaże Ci szczęśliwą wiadomość. I będzie Cię
odzwiedzać i traktować jako przyjaciela/przyjaciółkę
18- *** - dziecko powie, że jak zapalisz na opuszczonym grobie na
cmentarzu znicz i powiesz jednocześnie swoje życzenie, ono się spełni.
A już bezwzględu na życzenie, to dziecko się już nigdy nie objawi.
Sytuacja ta miała miejsce na prawde w dniu 17 lutego 2006 we wsi
Kaczmary w województwie Małopolskim i było opisanie w gazecie ''Super
Ekspres'' możesz sam to sprawdzić. Radze przesłać dalej ten łańcuszek
ale to tylko rada znajomego....[*][*][*][*][*]

wariant II

W trakcie sprzątania na cmentarzu, dziewczynę zaczepiło jakieś małe 
dziecko,nic nie mówiło tylko pokazywało żeby pójść za nim.Dziewczyna z 
chłopakiem poszli bez żadnych oporów. Dziecko pokazało im mały, stary 
grób po czym się oddaliło i zniknęło. Para zaczęła sprzątać mały grobik, 
w pewnej chwili chłopak zobaczył, że zdjęcie na grobie pasuje do tego 
dziecka. Zrozumieli, że chciało aby uporządkować jej grób. Postarali się 
jeszcze bardziej i po tygodniu był czyściutki i lśniący. W piątek to 
dziecko znów im się objawiło, powiedziało "DZIĘKUJE" i zniknęło. Jeśli 
przeczytałaś to opowiadanie to musisz wysłać go swoim znajomym na gg 
0-5:to dziecko będzie Cię straszyło w co 5 noc. 6-10:będzie Cię 
nawiedzać raz w miesiącu. 11-18: dziecko przekaże Ci szczęśliwą widomość 
I będzie Cię odwiedzać i traktować jako przyjaciela/przyjaciółkę 18***- 
dziecko powie, że jak zapalisz na opuszczonym grobie na cmentarzu znicz 
i powiesz jednocześnie swoje życzenie, ono się spełni.A już bez względu 
na życzenie,to dziecko się już nigdy nie objawi. Sytuacja ta miała 
miejsce na prawde w dniu 17 lutego 2006 we wsi Kaczmary w województwie 
Małopolskim i było opisane w gazecie "Super Ekspres" możesz sam to 
sprawdzić. Radze przesłać dalej ten ła ale to tylko rada znajomego... 
Przesyłam to do ulubionych osób czyli dla ciebie jutro o 13,25 stanie 
się coś dobrego przygotuj się na największy szok swojego życia. 
Ktokolwiek przerwie ten łańcuch będzie miał przeklęte związki, jutro 
jest narodowy dzień prawdy jeśli prześlesz je do 15 osób w ciągu 15min 
ten w kim się kochasz powie ci Kocham cię

komentarz

Oto kolejny przedstawiciel gatunku łańcuszków klątwowych („jeśli już przeczytałeś..., to musisz rozesłać dalej, bo inaczej z twojego telewizora wyjdzie upiór, czy co tam”, por. łańcuszek toma-sota-baltu.)

W archiwum dziennika Super Express brak wzmianki o takich lub podobnych nadprzyrodzonych wydarzeniach związanych z rzeczoną wsią Kaczmary. Co więcej, w odpowiedzi na mój list (dziękuję!), redakcja „Super Expressu” zaprzeczyła, jakoby taki artykuł ukazał się w tym dzienniku. A zatem mamy do czynienia z kolejną niemądrą fałszywką.