[ start ] [ galeria listów-łańcuszków ]

© Filip Graliński

atrapa.net | galeria listów-łańcuszków

ICE (In Case of Emergency)

metryczka

rodzaj akcja społeczna / ratownictwo
data zgłoszenia 24.10.2006
okres aktywności październik 2007
popularność WWW: 1350, USENET: 2, e-mail: 2
łowca harcesz
wartość logiczna treści prawdziwe
  szukaj łańcuszka
  Komentarze czytelników [6]

treść

wariant I

    Witam serdecznie!

    Przekazuję informację, która dotarła do  mnie  z prośbą o jej
rozpropagowanie.

    Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy
interweniują na miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na
trudności,
kiedy muszą skontaktować się z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych.

    Włoskie media, po przeprowadzonych rozmowach z pracownikami służb
ratowniczych - zaproponowały, abyśmy w specjalny sposób oznakowali w
swojej
komórce numer - pod którym to w nagłych wpadkach można byłoby
skontaktować
się z bliskimi poszkodowanych. Bardzo często telefon komórkowy jest
jedynym
przedmiotem, który można przy nich znaleźć. Szybki kontakt
pozwoliłby na
uzyskanie takich informacji jak grupa krwi, jakie przyjmują leki, czy
cierpią na jakieś choroby, czy są alergikami...

     Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie umieścił na
liście
kontaktów - osobę, z którą trzeba się skontaktować w nagłych
wypadkach.
Lista kontaktów w naszych telefonach - zwykle jest bardzo długa i nie
wiadomo kogo w pierwszej kolejności powinniśmy powiadomić.

    Według włoskich ratowników, międzynarodowy skrót pod którym można
byłoby
umieścić taki numer to: ICE (=in Case of Emergency) - w nagłym wypadku.
Takie oznakowanie uprościłoby pracę wszystkim służbom ratowniczym.
    Gdyby ktoś chciał umieścić więcej osób w swoim telefonie mógłby je
oznaczyć w następujący sposób: ICE1, ICE2, ICE3, itd.

    Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje - a może być 
bardzo
użyteczny. Przecież dzisiaj prawie każdy dysponuje telefonem
komórkowym i
zabiera go ze sobą niemal wszędzie.

     Aktualnie podobna akcja jest rozwijana w innych krajach Europy (i 
nie
tylko). Ponieważ szczególnie w Polsce, gdzie ginie o wiele za dużo
osób w
ruchu drogowym (ale dotyczy to przecież nie tylko takich sytuacji !),
sugeruje wprowadzenie pod hasłem ICE "namiarów" Waszych najbliższych.

    Jednocześnie proszę o popularyzację tej idei: nie kosztuje nic, a 
może
pomóc ocalić życie.

    Wczoraj propagowano tę sprawę w "Pytaniu na śniadanie".

wariant II

Przekazujemy dalej informację, dotyczącą akcji ICE (In Case of
Emergency) z prośbą o rozpropagowanie.

Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy
interweniują na miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na trudności,
kiedy muszą skontaktować się z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych.

W/w służby zaproponowały, abyśmy w specjalny sposób oznakowali w swojej
komórce numer służący w nagłych wypadkach do kontaktu z bliskimi osoby
poszkodowanej. Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem,
który można przy takiej osobie znaleźć. Szybki kontakt pozwoliłby na
uzyskanie takich informacji jak: grupa krwi, przyjmowane leki, choroby
przewlekłe, alergie...

Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie umieścił na liście
kontaktów osobę, z którą należy się skontaktować w nagłych wypadkach.

Numer takiej osoby należy zapisać pod międzynarodowym skrótem ICE (In
Case of Emergency). Wpisanie więcej niż jednej osoby do takiego kontaktu
wymagałoby następującego oznaczenia: ICE1, ICE2, ICE3, itd.

Oznakowanie uprościłoby pracę wszystkim służbom ratowniczym.

Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje, a może ocalić życie.
Akcja ma zasięg europejski!!!

Wydział Ratownictwa Medycznego



Daniel S.[wycięte dane pracownika Ministerstwa Zdrowia]

komentarz

To taki półłańcuszek — wezwanie do dalszego rozsyłania jest z lekka zawoalowane.

Akcja ma jakiś sens, w Polsce zapoczątkował ją specjalistyczny portal RATMED.PL i stamtąd pochodzi zresztą zasadnicza część powyższej wiadomości w wariancie I (por. artykuł Powiadomić w nagłym wypadku... z 16 maja 2007 z tegoż serwisu).

Akcję wspiera też Polski Czerwony Krzyż:

Wzorem ratowników Czerwonego Krzyża w innych krajach Europy (Anglia, Włochy) apelujemy do wszystkich o podjęcie prostych działań pomocnych w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia, w czasie klęski żywiołowej lub katastrofy:
  • Wypełnij Kartę I.C.E. — mały kartonik wielkości wizytówki, który mieści się w każdym portfelu; wpisz tam telefon do bliskich, którzy będą wiedzieli najwięcej na temat zwłaszcza Twojego zdrowia.
  • Wpisz numer I.C.E. w swoim telefonie komórkowym - numer najbliższej Ci osoby pod hasłem „ICE” (co ważne jest w przypadku podróży zagranicznych), a także np. „mama” czy „brat”; to pozwoli w razie potrzeby na uzyskanie ważnych dla Ciebie informacji.
Informujemy jednocześnie, że na stronie internetowej Polskiego Czerwonego Krzyża jest do pobrania zarówno Karta I.C.E., jak i krótkie instrukcje dotyczące przygotowania i zachowania się w czasie klęski żywiołowej bądź katastrofy. Prosimy Państwa o pomoc poprzez jak najszersze poinformowanie o tej akcji, a pisma i czasopisma prosimy o wydrukowanie Karty I.C.E. — tak, żeby każdy mógł ją sobie wyciąć, wypełnić i zachować

Zauważmy jednak, że większy nacisk położono tutaj na wypełnienie i noszenie przy sobie kartonika. I jest to logiczne: łatwiej odczytać kartonik niż znaleźć numer w telefonie, który może być zablokowany, rozładowany albo uszkodzony.