Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

fałszywe

Murzyn mi zjadł


Murzyn mści się na obrażającej go starszej współpasażerce autobusu/tramwaju.

Rzecz działa się rzekomo w Poznaniu. Do autobusu wsiadł Murzyn, zajął miejsce, a siedząca obok starsza kobieta zaczęła mruczeć pod nosem skierowane w przestrzeń rasistowskie obelgi. Facet przez chwilę nie reagował, ale gdy do autobusu wsiadła kontrola, zabrał kobiecie jej bilet...

u nas się takie stare baby zjada


Murzyn odpowiada na uwagę starszej współpasażerki autobusu.

W autobusie jechał Murzyn — na jednym z przystanków wsiadła kobieta w zaawansowanej ciąży. Facet natychmiast wstał, aby ustąpić jej miejsca, ale zanim kobieta zdążyła usiąść, miejsce zajęła już wojownicza staruszka. Murzyn nie wiedząc co robić, postanowił uprzejmie zwrócić uwagę starszej kobiecie...

cytat z Marksa


"Posiadacze kapitału będą stymulować popyt klasy robotniczej na coraz
większą ilość towarów, mieszkań i wytworów techniki. Jednocześnie będą
udzielać coraz więcej coraz droższych kredytów na zakup tych dóbr, aż
rzeczone kredyty nie będą mogły być spłacane. Niespłacane kredyty
doprowadzą do bankructwa banków, które z kolei zostaną
znacjonalizowane.
 To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu".

Karol Marks, 1867 rok.

wąż ludojad


Wąż przymierza się do konsumpcji swojej właścicielki.

[...] pewna dziewczyna hodowała węża boa. Dostała go, kiedy był mały, opiekowała się nim, karmiła go, a wąż rósł. Oczywiście dawno wylazł poza terrarium, bo zachowywał się niemalże jak pies — pełzał za nią, reagował na głos, na głaskanie. Również spał z nią w łóżku. I wszystko było OK do momentu, kiedy gad przestał jeść. Nic nie chciał przełknąć. A na dodatek zaczął zachowywać sie dziwnie, tzn, nie spał gdzieś przy niej zwinięty, czy owinięty, tylko prostował sie na całą długość łóżka...

po rondzie na wstecznym


Grupa mężczyzn pod wpływem środków odurzających powoduje wypadek na rondzie.

rondo0.png
Grupa młodych mężczyzn spotkała się towarzysko, głównym punktem programu było palenie marihuany. W stanie takiego odurzenia jak wiadomo można mieć różne pomysły, oni akurat postanowili wybrać się na nocną przejażdżkę po mieście, zdaje się, że maluchem, zabierając ze sobą oczywiście pozostałe „palenie”. Dojechali do jakiegoś ronda, gdzie ich pomysły przybrały nowy kształt: postanowili mianowicie przejechać się po nim tyłem, pod prąd.

gwałt na studencie


Student usypiany chloroformem i gwałcony przez współmieszkańców akademika.

Kiedyś kilka osób opowiedziało mi taką historię (w Poznaniu, acz nie pamiętam, gdzie się te wydarzenia miały rozgrywać).

A więc, (w skrócie) w akademiku medycznym mieszkał sobie w jednoosobowym pokoju student. Po pewnym czasie zaczął odczuwać ból w okolicy odbytu. Poszedł do lekarza, a ten mu się pyta, czy nie jest przypadkiem gejem. Na co student odpowiada, że nie. Ale dało mu to do myślenia. Przeprowadził śledztwo i okazało się, że dwóch studentów z pokoju naprzeciwko, codziennie w nocy przychodziło do niego, kiedy spał (wcześniej dorabiając sobie klucz), przykładali mu do nosa chloroform i sobie, mówiąc wprost, dogadzali.

pomylone koperty


Skorumpowany lekarz przez pomyłkę zwraca niewłaściwą kopertę.

W Łęczycy, rodzinnej miejscowości mojej Żony, krążyła kilka lat temu opowieść o pewnym, wymienionym z imienia i nazwiska, lekarzu. Ów doktor miał opinię chciwca i łapówkarza. Pewnego razu — jak głosi opowieść — zgłosiła się do niego kobieta, której krewny był pacjentem owego lekarza. Chory miał być poddany zabiegowi czy operacji. Kobieta wiedziała, jaką „sławą” cieszył się doktor i zawczasu wręczyła mu kopertę z pewną sumą. Potem spotkała się z lekarzem w jego pokoju. Mężczyzna uznał oferowaną mu kwotę za śmiesznie niską. Oburzony zwrócił kobiecie kopertę — tyle że nie tę samą! Koperta, którą kobieta otrzymała z powrotem, zawierała kilkakrotnie wyższą sumę. Była to bowiem inna łapówka, którą jakiś pacjent wręczył wcześniej temu samemu lekarzowi.

egzaminator alfons


Egzaminator w zaskakujący sposób odpowiada na obelgę.

Korespondentka ze Szczecina przesłała taką oto, zasłyszaną kilkakrotnie, studencką opowieść:

Studentka idzie zaliczać ustnie egzamin/kolokwium, ale niestety nie zdaje. Wychodzi na korytarz i mówi do swojej koleżanki: „ten alfons postawił mi pałę”. Egzaminator wychodzi za nią, bierze indeks, wpisuje zaliczenie i mówi: „Alfons musi dbać o swoje dziwki”. [1]

trupia suknia


Trupi jad w sukni przyczyną śmierci młodej kobiety.

Historię pamiętam jeszcze z dzieciństwa, podsłuchałam jak opowiadała ją komuś moja babcia (usłyszałam ją ok. 1983-84 roku w Gdańsku). Otóż pochowano nieboszczkę w pięknej sukni, suknia widać wpadła komuś na pogrzebie w oko, bo w nocy na cmentarz przyszli po nią złodzieje, wykopali zmarłą, rozebrali i sprzedali suknię w komisie. Kobieta która ją odkupiła, zadrasnęła się i zaraziła trupim jadem, oczywiście wkrótce zeszła z tego świata.

fałszywka z Villejuif


Kwas cytrynowy jest rakotwórczy.

villejuif0.png

Napotkać można w internecie wykazy dodatków do żywności oznaczanych literą E i trzycyfrowym kodem. Takie spisy mają na celu ujawnienie złowrogiego działania wszystkich tych „E”. Oto przykład takiego „demaskatorskiego” tekstu:

Subskrybuj zawartość
design by Stainless Design