Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

fałszywe

to nie są perfumy, to chloroform!


Wiadomość z ostrzeżeniem dla wszystkich.
wczoraj wieczorem na parkingu Auchan kobieta zbliżyła się do dwóch
mężczyzn, którzy proponowali nowy zapach perfum. Dali do powąchania
próbkę

zbyt popularny Facebook


Przepraszam, że muszę wysłać te wiadomości. Facebook stało się
ostatnio bardzo popularne stało się wiele skarg, że Facebook pracuje
zbyt wolno. Ze sprawozdania wynika, że powodem jest to, że Facebook ma
wiele nieaktywnych użytkowników, a po drugie, wielu nowych członków
Facebook.

sposób na bank


98-letnia kobieta nie chciała uratować świata, ani nawet przejąć nad nim kontroli, ale i tak jest warta uwagi - napisała list, w którym skrytykowała to czego naprawdę nie lubimy w bankach. Dyrektor placówki, nie mogąc uwierzyć w treść wiadomości, opublikował ją w The Times.

zemsta pana młodego


Pan młody mści się na niewiernej pannie młodej.

Dzisiaj miał być drugi dzień wesela. Historia prawdziwa.

Pojechałem do swojej znajomej jako osoba towarzysząca dla mojej koleżanki na ślub i wesele.

Zaczęło się o godzinie 9.00 rano. Wszyscy goście pani młodej już stoją przy jej domu. Czekają na przyjazd pana młodego i starosty. Bo jak nakazuje tradycja śląska (nie wiem czy wszędzie), pan młody musi wykupić panią młodą za pomocą starostów, którzy są licytatorami w tej zabawnie przedstawionej aukcji.

tajemnicza cyfra w dowodzie


Cyfra na odwrocie dowodu osobistego oznacza liczbę osób o takim samym imieniu i nazwisku.

tajemnicza-cyfra-w-dowodzie0.jpg

Dość rozpowszechniona jest pogłoska, jakoby cyfra na odwrocie dowodu osobistego, na dole na końcu drugiego rzędu oznaczała liczbę osób o takim samym imieniu i nazwisku, co właściciel dowodu.

kradzież babci


Babcia umiera podczas rodzinnej wycieczki, zwłoki giną w drodze powrotnej.

Znajomi znajomych pojechali z całą rodziną na Słowację na narty. Nagle na zawał umiera babcia. Ponieważ wszystkie formalności związane ze zgłoszeniem sprawy, słowackim śledztwem i przesłaniem ciała do Polski, byłyby długie i kosztowne, znajomi postanowili wwieźć babcię do kraju, przewożąc ją w „bagu” na dachu samochodu, gdzie wcześniej trzymano narty.

mężczyzna z głową w kontenerze


Mężczyzna nie może wyciągnąć głowy z kontenera na śmieci, pada ofiarą napaści.

Grupka przyjaciół z Łodzi w czasach studenckich (lub też świeżo po studiach - nie pamiętam) wybrała się na wycieczkę do Czech. Wieczorem zrobili rundkę po barach, popili sobie porządnie i nad ranem chwiejnym krokiem wracali do hotelu. Niestety, jeden z nich przesadził ostro z alkoholem i nagle wzięło go na wymioty. Skręcił zaraz obok w podwórko i wsadził głowę do kontenera na śmieci przez okrągły otwór, aby tam zwymiotować i nie zaśmiecać otoczenia (w to akurat jestem w stanie uwierzyć, pijacka logika bywa naprawdę pokrętna ;)). Okazało się, że otwór był zabezpieczony jakimiś plastikowymi uszczelkami i zakleszczonej głowy nie udało mu się wyjąć.

nekrofil przywraca dziewczynie życie


Nekrofil wybudza swoją ofiarę z letargu.

[legenda, która] „ponoć wydarzyła się w Oświęcimiu”. Otóż moja koleżanka, której współlokatorka pochodzi z Oświęcimia [...] opowiadała jej historię o pewnej dziewczynie, która zmarła w bardzo młodym wieku. Ciało dziewczyny złożono w kaplicy/kostnicy, gdyż następnego dnia miał się odbyć pogrzeb. W kostnicy tej pracował pewien mężczyzna. Dziewczyna była bardzo piękna, a człowiek ten miał specyficzne upodobania seksualne.... Reszty można się domyślać. Podczas stosunku dziewczyna nagle ocknęła się! Oczywiście mężczyzna został zwolniony i groziła mu sprawa w sądzie, ale rodzice dziewczyny byli tak uszczęśliwieni odzyskaniem córki, że nie wnieśli zarzutów [...] [1]

Stalin i Beria sadzą drzewa pod Smoleńskiem


Ta pocztówka krąży w rosyjskiej sieci. Stalin i Beria sadzą drzewa na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 1940 roku

Nostradamus o Smoleńsku


W ostatnich dniach cała Polska żyła smoleńską tragedią. Naturalna jest w takich chwilach potrzeba żałoby, zadumy, refleksji, jednak już od pierwszych godzin tragicznemu wydarzeniu towarzyszył także swoisty „folklor”, folklor, który może budzić niesmak, ale który w sposób nieubłagany otacza każde katastrofalne wydarzenie. Najdziwniejszym przejawem tego folkloru były przepowiednie, które rzekomo miały wieścić śmierć pasażerów prezydenckiego samolotu.

Subskrybuj zawartość
design by Stainless Design