Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

legenda miejska

czym jest odwaga?


Uczeń wykazuje się odwagą na maturze.

Kilka już wiosen temu w naszym mieście pewien maturzysta na egzaminie dojrzałości z j.polskiego otrzymał zadani[e] "Napisz czym jest odwaga" zostawiono mu na to bodajże 5 stron... Jego wypowiedz nie zwierała się na pierwszej stronie, na drugiej tez nie,ani na trzeciej, czwarta też była pusta, natomiast na ostatniej stronie na samym dole maturzysta napisał "TO JEST WŁAŚNIE ODWAGA" Jego praca maturalna została oceniona na bdb. [1]

Niekiedy odważny maturzysta dostaje gorszą ocenę:

stalowa linka motocyklisty


Motocykliści jeżdżą ze stalową linką wokół szyi, by w razie wypadku zginąć na miejscu.

opowieść z drugiej ręki:

znajomy znajomego - motomaniak. Miał poważny wypadek, groził mu paraliż do końca życia. Wykaraskał się, wyprostował, doprowadził do stanu używalności.

Odtąd jak wsiada na motor (a wsiada często) to zapina linkę stalową na szyję i przypina do bike'a. Żeby sobie drugi raz nie narobić takiego kłopotu jak miał za pierwszym razem, tylko "rachu ciachu i do piachu" [1]

Ci bardziej umuzykalnieni wolą strunę:

łapówka walentynka


Egzaminator prawa jazdy bierze kopertę z walentynką za łapówkę.

lwalentynka.jpg

[…] a tak z życia wzięte: pewien chłopak zdawał egzamin w dniu Walentego:D mial właśnie zaczynać zaliczenie miasta, egzaminator kazał mu wsiąśc do samochodu i się przygotować. A że chłopak po egzaminie spotykał się ze swoją dziewczyną, oczywiście nie zapomniał o kartce z życzeniami dla niej. Ponieważ było mu niewygodnie z kartką w kieszeni, wyciągnął ją i położył na blacie-przy szybie. Egzaminator wsiadł, spojrzał na kopertę, wział ją.... i włożył do kieszeni kurtki.

żyletki na zjeżdżalni


Złoczyńcy umieszczają żyletki (lub gwoździe) na zjeżdżalni w pływalni.

Syn kolegi, przestał chodzić na basen, bo pewnego razu, jacyś gówniarze, w takiej rurze-zjeżdżalni, poprzyklejali gumą do żucia, żyletki.
Parę dzieci zdążyło już się w takiej zjeżdżalni zjechać...
Basen już otwarto, ale nikt nie ma odwagi skorzystać ze zjeżdżalni. [1]

udaremnione porwanie


Podczas zakupów w supermarkecie dziecko znika z oczu matki. Zaalarmowana ochrona znajduje je później w toalecie w zmienionym ubraniu i w ściętych włosach.

„Gazeta Lubuska” w sierpniu 2008 roku doniosła:

Historia jest taka: w sklepie przepada dziecko, wszyscy gorączkowo go szukają. Ochrona zamyka sklep. W końcu znajduje — dziewczynka jest w toalecie przebrana za chłopca, z obciętymi włosami. Wszystko wskazuje na to, że ktoś ją chciał porwać. Kilka dni temu opowiedziała mi to koleżanka. Podobno wydarzyło się w Poznaniu. A co w Głogowie? [1]

śmierć współlokatorki


Mieszkanka akademika ginie z rąk mordercy. Jej współlokatorka pozostaje przy życiu tylko dlatego, że nie zapaliła światła (lub nie otworzyła drzwi).

Jedna z najpopularniejszych legend miejskich na świecie. [1] W Polsce jednak niezbyt znana — przynajmniej sądząc po internecie, bo znalazłem o niej tylko dwie wzmianki (nie liczę przepisywanych z amerykańskich stron list „strasznych historii”):

zbiorka śmieci na cele charytatywne


Jeśli zostanie zebrana odpowiednia liczba przywieszek od herbaty Lipton (bądź innego rodzaju odpadków), niepełnosprawne dziecko otrzyma od sponsora wózek inwalidzki

zbiorkasmieci0.jpg

przywieszki od herbaty Lipton

Przynajmniej od 2000 roku co jakiś czas pojawiają się w różnych zakątkach naszego kraju apele o zbiórkę przywieszek po herbacie Lipton. Twierdzi się, że kilka kilogramów lub ileś tysięcy (padają rozmaite liczby) takich przywieszek można wymienić na wózek inwalidzki dla niepełnosprawnego dziecka.

szczurburger


Problemy stomatologiczne po zjedzeniu hamburgera — dentysta znajduje szczurzy pazur (lub ząb) w dziąśle lub podniebieniu pechowca.

Opowieści o szczurach i innych gryzoniach znajdowanych w potrawach serwowanych przez sieci fast food są znane na całym świecie. W wersji amerykańskiej ofiarą takich legend miejskich pada na ogół dobre imię sieci Kentucky Fried Chicken (KFC), stąd też mówi się często ironicznie o „Kentucky Fried Rat” [1] [2] (rat to po angielsku „szczur”).

bezstresowe wychowanie


Pasażer uciera nosa matce rozkapryszonego, „wychowywanego bezstresowo”, dziecka

Na temat bezstresowego wychowania krąży w Lublinie ponoć autentyczna historyjka:

żarówka w ustach


Na pogotowiu zjawia się człowiek z żarówką w ustach — dopiero zastrzyk rozluźniający pozwala wyjąć żarówkę

zarowka.jpg

Podobno nie da się wyjąć żarówki włożonej w usta. Mięśnie żuchwy
blokują się i dopiero zastrzyk rozluźniający pozwala uwolnić
nieszczęśnika od żarówki. Ten rzekomy „fakcik” sfabularyzowano w
postaci rozmaitych opowieści.

Subskrybuj zawartość
design by Stainless Design