Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

ale się pani wystroiła!


Kobieta myli płyn do higieny intymnej z żelem z brokatem.

zaraza przytoczyła na forum atrapy.net następującą opowieść:

Moja znajoma ;) miała umówioną wizytę u ginekologa, więc umyła się, założyła czyste majtki i poszła. Ginekolog spojrzał na badane miejsce i stwierdził: ALE SIĘ PANI WYSTROIŁA. Znajoma nie skomentowała, ale całą drogę do domu zastanawiała się, o co mu chodziło. W domu poszła do toalety, zsunęła majtki, patrzy, a na majtkach brokat. Podzieliła się spostrzeżeniem z córką, a ta pyta: A z której butelki wzięłaś płyn? I się okazało, że koleżanka córki kupiła dużą butlę żelu z brokatem i trochę tej córce odlała do butelki po płynie do higieny intymnej…

Legenda krąży po centralnej Polsce od jakiś 5-7 lat. Specjalnie napisałam drukiem kwestię ginekologa, gdyż, kto by nie opowiadał tej historii, zawsze to zdanie powtórzy. [1]

Legenda, owszem, bardzo popularna. Zazwyczaj jednak fabuła jest mniej skomplikowana niż w wersji przytoczonej powyżej — bohaterka po prostu przez pomyłkę sięga po niewłaściwą butelkę. Bez większego trudu można wyszperać w internecie kilkanaście przytoczeń tej opowieści. Najstarsze, jakie udało mi się odnaleźć, pochodzi ze stycznia 2002 roku [2]. Tymczasem humorystyczna opowiastka jest starsza. Według amerykańskiego serwisu Snopes.com legenda krąży w internecie przynajmniej od 1994 roku [3]. Z kolei niemiecki badacz legend miejskich, Rolf Brednich, odnotował podobną historię w 2001 roku, zaś według świadectwa jednej z jego informatorek, legenda była opowiadana w NRD już w 1978 roku [4]!

Niekiedy bohaterką opowieści jest starsza kobieta [2], nie jest to jednak regułą. Gwoli ścisłości, należy zaznaczyć, że ginekolog nie zawsze wypowiada tytułową kwestię, może to być np. „A co dziś pani taka odświętna?” [5]

znaczki handlowe

Znaczki handlowe (ang. trading stamps) to rodzaj kuponów rabatowych — po zebraniu odpowiedniej ich liczby klient uzyskiwał zniżkę bądź nagrodę. Co mają wspólnego znaczki handlowe z ginekologiczną legendą miejską?! Ano odgrywają one kluczową rolę w opowieści pokrewnej naszej legendzie! Tym razem główna bohaterka przed wizytą u lekarza korzysta z WC, niestety brakuje papieru toaletowego, więc sięga do torebki po chusteczki higieniczne. Nie zauważa jednak, że do chusteczek przyczepiły się… znaczki handlowe. Puenta: „Ojej, nie wiedziałem, że można tu dostać znaczki”. Opowieść ta krążyła w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie ubiegłego wieku [6].

Żeby było jeszcze ciekawiej, do Jana Harolda Brunvanda, amerykańskiego eksperta od legend miejskich, zgłosiła się kobieta, która utrzymywała, że… to jej samej w 1963 roku przydarzyła się historia ze znaczkami [6]. Jeśli tak faktycznie było, byłby to jeden z nielicznych przypadków, gdy znamy moment (nomen omen) narodzenia legendy miejskiej.

A czy wersja z brokatem w spreju wydarzyła się naprawdę? Czekam na zgłoszenia…

podobne legendy

przypisy

[1] „zaraza”, 21 maja 2010, http://atrapa.net/node/2847

[2] Newsy z ostatniej chwili, wpis na blogu kolakola, 19 stycznia 2002, http://kolakola.blog.pl/archiwum/index.php?nid=299456, data dostępu: 8 stycznia 2011

[3] Barbara Mikkelson, All That Glitters Is Not Bold, Snopes.com, 27 grudnia 2004, http://www.snopes.com/embarrass/feminine/glitter.asp, data dostępu: 8 stycznia 2011

[4] Rolf Wilhelm Brednich, Pinguine in Rückenlage. Brandneue sagenhafte Geschichten von heute, Verlag C.H. Beck, München 2004, s. 111, 112

[5] Historie ginekologiczne, blog wiatraczki.blog.onet.pl, 10 stycznia 2010, http://wiatraczki.blog.onet.pl/Historie-ginekologiczne,2,ID398033815,n, data dostępu: 8 stycznia 2011

[6] Jan Harold Brunvand, The Mexican Pet. More “New” Urban Legends and Some Old Favorites, W.W. Norton & Company, New York, London, 1986, s. 122–125.

czytałam o tym

w jakimś bravo czy innym popcornie, za gówniarza. ale było przytoczone w dziale, do którego każdy mógł przysłać podobno swoją opowieść, która była kompromitująca - czyli czegoś w stylu "ale wtopa". było o co się bić, najlepsza historyjka wygrywała 50 zł ( ;

Ja słyszałem w Kielcach

Ja słyszałem w Kielcach jakieś 5-6 lat temu, ale zamiast żelu był dezodorant z brokatem

Posiadam książkę "Wielki

Posiadam książkę "Wielki Kawalarz Polski" w którym ta legenda występuje w formie żartu. Matka myli lakier do włosów z brokatem z perfumami.

Tą opowieść wykorzystano

Tą opowieść wykorzystano w nieco zmodyfikowanej wersji w polskiej komedii "Ciacho" :)

Ciacho

Tą opowieść wykorzystano w nieco zmodyfikowanej wersji w polskiej komedii "Ciacho" :)

Tę historię opowiadała mi

Tę historię opowiadała mi już w 1999 r. koleżanka, której mama jest lekarzem. Ponoć zdarzyło się to szpitalu, gdzie pracowała

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Wulgaryzmy są wygwiazdkowywane.

Więcej informacji na temat formatowania

design by Stainless Design